Przesądzona prywatyzacja PEC w Jastrzębiu Zdroju

Minister Skarbu Państwa zdecydował o prywatyzacji Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Jastrzębiu Zdroju - infromuje "Polska Dziennik Zachodni".

 

Decyzja nie podoba się samorządom, które od 18 lat starały się przejąć jastrzębski PEC. Zaniepokojeni są również mieszkańcy, którzy obawiają się wzrostu cen energii cieplnej, oraz pracownicy przedsiębiorstwa, którzy martwią się o swoje miejsca pracy - relacjonuje "PDZ".

 

- Nie wiemy, jakie decyzje podejmie nowy właściciel w stosunku do załogi. Ale obawy te łagodzi nieco perspektywa nieodpłatnego nabycia akcji i negocjacje w sprawie pakietu socjalnego - powiedział "PDZ" Albert Rduch, prezes PEC-u.

 

Wiadomo, że Jastrzębska Spółka Węglowa jest zainteresowana połączeniem PEC ze swoją spółką-córką - Spółką Energetyczną Jastrzębie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.

Wiemy, ile za paliwo zapłacisz od soboty do poniedziałku

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii, od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,89 zł, benzyny 98 - 7,68 zł, a oleju napędowego - 8,00 zł. Ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są zatem niższe niż w piątek. W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 - 7,76 zł, a oleju napędowego - 8,03 zł.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Z endoskopem do złoża Budryka

Nikt w polskim górnictwie podziemnym nie rozpoznał złoża tak precyzyjnie jak oni. Oto świetna ekipa z ornontowickiej kopalni Budryk.