Przerwana akcja. Mija kolejna rocznica tragicznej katastrofy

fot: Maciej Dorosiński

Decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego normalizuje funkcjonowanie kopalni Sośnica-Makoszowy i otwiera przed zakładem perspektywę działania po 2015 roku

fot: Maciej Dorosiński

30 maja br. mija 67. rocznica katastrofy, do której doszło w kopalni Sośnica. W następstwie pożaru, który doprowadził do jednej z największych katastrof w polskim górnictwie węgla kamiennego, zginęły 42 osoby.

Pożarł w kopalni Sośnica wybuchł, najprawdopodobniej wskutek nieostrożnego obchodzenia się z ogniem (jedna z wersji mówi, że ogień pochodził od lampy karbidowej), 30 maja 1955 r. około godziny 17.
Jak opisywał na łamach Trybuny Górniczej dr Zenon Szmidtke, historyk górnictwa - grupa 34 górników, uświadomiwszy sobie fakt przebywania w pochylni, w której brak było obiegowego prądu powietrza, zorganizowała otamowaną przestrzeń w ślepym wyrobisku. Był tam doprowadzony rurociąg sprężonego powietrza. W ten sposób powstał schron, zabezpieczający ludzi przed wpływem dymów pożarowych i trującego tlenku węgla, w którym oczekiwano na ugaszenie ognia i pomoc ratowników.

- Górnicy doskonale wiedzieli, że odwrót jest niemożliwy. Jeszcze przed godziną 19 spieszące na pomoc zastępy ratownicze słyszały odgłos uderzeń po rurach, dobiegający od odciętych górników. Później rury sprężonego powietrza wskutek zawału uległy zniszczeniu. Uderzanie w nie straciło sens. Na dodatek wypływ sprężonego powietrza podsycał ogień. Akcję ratowniczą utrudniały gęste dymy, wysoka temperatura i wysokie stężenie tlenku węgla - mówił Szmidtke.

Po około 12 godzinach utrzymania przepływu powietrza w rurach i równoczesnego gaszenia ognia, podjęto katastrofalną w skutkach decyzję.

- Kierownictwo akcji ratowniczej błędnie oceniło możliwość przeżycia zagrożonych i podjęło decyzję zamknięcia dopływu powietrza do rurociągu w celu ograniczenia podsycania ognia i przyspieszenia jego ugaszenia. Górnicy zginęli po dwóch godzinach – dodał historyk.

Katastrofa pociągnęła za sobą 42 ofiary śmiertelne – oprócz uwięzionych górników wśród ofiar byli też spieszący im na pomoc ratownicy górniczy. Wszyscy polegli górnicy zatruli się tlenkiem węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.