Przeraża związkowa krótkowzroczność

fot: ARC

Rynek różnie reaguje na zmiany kadrowe - uważa Bartosz Kulesza

fot: ARC

Rynek od dawna wie, że górnictwo w Polsce jest w bardzo trudnej sytuacji. Dlatego nie budzą mojego zaskoczenia wypowiedzi Mirosława Tarasa, nowego prezesa Kompanii Węglowej, o bardzo możliwej sytuacji, że trzeba będzie ogłosić upadłość tej największej spółki wydobywczej. Po prostu, prezes stwierdza fakty - mówi w rozmowie z portalem nettg.pl Bartosz Kulesza, analityk giełdowy z Centralnego Domu Maklerskiego Pekao SA w Warszawie.

Jego zdaniem, przy tych cenach węgla na rynku i kosztach produkcji, które mamy obecnie, szansę na utrzymanie rentowności ma tylko LW Bogdanka, ale spółka ta - jak dodaje Kulesza - włożyła znacznie większy wkład w restrukturyzację niż inne przedsiębiorstwa wydobywające węgiel.

Bartosz Kulesza dodaje, że za utrzymaniem Kompanii Węglowej przemawia interes społeczny.

- To nie jest dobre dla sektora, ale taką sytuacje mamy - wyjaśnia.

W jego opinii, gdyby związki zawodowe nie stawiały tak ogromnego oporu, byłaby szansa na restrukturyzację spółki.

- Z tego, co obserwujemy, można wyciągnąć jeden wniosek. Związkom zawodowym zależy tylko na swoim interesie, a nie na dobru sektora. Nie sądzę, aby związkowcy byli zdolni do wyciągania wniosków z tej trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się sektor górniczy, w tym Kompania Węglowa. Przeraża zwłaszcza krótkowzroczność podejmowanych decyzji. Kolejne roszczenia, które zgłaszają prowadza donikąd i stanowią poważne zagrożenia dla każdej spółki węglowej - podkreśla Bartosz Kulesza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.