Przepychanki w sprawie odpowiedzialności za realizację programów związanych z KPO

1715590254 krystianmaj kprm

fot: Krystian Maj/KPRM

Zgoda na zmiany w KPO oznacza, że nie będzie w Polsce podatku od aut spalinowych - informuje minister

fot: Krystian Maj/KPRM

Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła w niedzielę, że to PARP oraz operatorzy odpowiadają za realizację programów związanych z KPO; ich rolą jest dopilnowanie, by dotacje były przyznawane zgodnie z regulaminem. Była szefowa PARP wskazuje na odpowiedzialność kierownictwa resortu.

Była prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości w wpisie na portalu LinkedIn odniosła się do trwającej dyskusji wokół wydawania środków z Krajowego Planu Odbudowy w programie dla sektora MŚP z branży HoReCa (hotelarstwo i gastronomia). Według niej to kierownictwo resortu funduszy ponosi odpowiedzialność za program skierowany do branży HoReCa z KPO, a także inne programy finansowane ze środków UE, które na bieżąco kontroluje.

Pełczyńska-Nałęcz w niedzielę odnosząc się do sprawy na portalu X wskazała, że według niej “fakty są takie“, że Duber-Stachurska nie wysłała do niej w ciągu minionego roku żadnego pisma o nieprawidłowościach w programie.

“Za realizację programów są odpowiedzialni PARP i operatorzy. Zgodnie z umową to ich rolą jest dopilnowanie, aby dotacje były przyznawane zgodnie z regulaminem“ - zaznaczyła szefowa MFiPR.

“Przyznaje to zresztą sama Pani Prezes. Pisze, że zlecając kontrole PARP-owi zleciłam ją osobom, które zajmowały się programem. Dlatego teraz oprócz kontroli PARP-u jest też kontrola Ministerstwa. Powiedziałam, że mysz się nie prześliźnie i tak będzie“ - dodała Pełczyńska-Nałęcz.

Zapewniła, że nie zamierza ferować wyroków przed wynikami kontroli, ani “piętnować“ ludzi na podstawie doniesień medialno-twitterowych. “Skontrolujemy, będą nieprawidłowości - twardo rozliczymy. Kropka“ - zaznaczyła.

Duber-Stachurska w niedzielnym wpisie podkreśliła, że PARP jest agencją wykonawczą, nie podejmuje decyzji o programach i nie ustala kryteriów przyznawania dofinansowania. Jak zauważyła, wszystkie procedury, regulaminy i umowy są zatwierdzane przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, a PARP nie ma samodzielności w tym zakresie. “I tak było w przypadku KPO HoReCa“ - wskazała.

Była szefowa Agencji podkreśliła, że ministerstwo “zatwierdzało nawet sposób opisu faktury z wydatkami, nadzorowało codziennie realizację programu“.

“Ministerstwo wiedziało o łodziach - odpowiadało na pytania operatorów, czy łodzie z silnikiem spalinowym mogły być dopuszczane. Pani Minister (Pełczyńska-Nałęcz) zapewniała przedsiębiorców, że osobiście interweniowała, by poluzować pierwotne zasady, żeby środki płynęły sprawniej i szybciej“ - dodała we wpisie Duber-Stachurska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Budow wezla gliwice labedy 7

Węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy w połowie realizacji. Inwestycja zmienia oblicze dzielnicy

W gliwickich Łabędach trwa jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych ostatnich lat. Polskie Linie Kolejowe modernizują perony i torowisko oraz budują nowy wiadukt, a miasto równolegle przebudowuje układ drogowy. Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Mobilna Metropolia”, a jej efektem będzie nowoczesny węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy. Prace są już na półmetku, całość ma być gotowa do 2028 roku i znacząco poprawi funkcjonowanie tej części miasta.

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.