Przepompownia ścieków w Jaworznie pracuje już normalnie

1568626816 beczkowocy fb wodociagi jaworzno

fot: Fb (Wodociągi Jaworzno)

Aby oszczędzić wody Przemszy między pompownią a oczyszczalnią kursują bez przerwy beczkowozy odbierające ścieki z miejsca awarii

fot: Fb (Wodociągi Jaworzno)

Przepompownia ścieków w Jaworznie, gdzie w minioną sobotę doszło do awarii, działa już normalnie - przekazała w piątek, 20 września, spółka Wodociągi Jaworzno. Blisko tydzień temu w przepompowni doszło do uszkodzenia zbiornika.

- Przepompownia działa już normalnie. Ścieki są odbierane i tłoczone do oczyszczalni. Tłocznia pracuje swoim normalnym automatycznym trybem. W taki sposób pracowała przez całą ostatnią noc - powiedział rzecznik Wodociągów Jaworzno Sławomir Grucel.

We wtorek przedstawiciele firmy zewnętrznej zespawali uszkodzony zbiornik, kolejnego dnia trwały prace montażowe. W czwartek do wieczora trwał rozruch i sprawdzanie działania urządzeń przepompowni.

- Nasi pracownicy włożyli w to zadanie dużo serca, zaangażowania i kilka nieprzespanych nocy - podały Wodociągi Jaworzno w portalu społecznościowym, informując o zakończeniu prac naprawczych.

Do rozszczelnienia zbiornika przy ul. Batorego w Jaworznie doszło w sobotę. Na skutek awarii ścieki trafiające do przepompowni były przez pewien czas przekierowane przelewem burzowym do rzeki Przemszy. Od niedzieli ścieki nie wpływały już do rzeki - przelew burzowy został zablokowany. Tak było do momentu uruchomienia tłoczni. Na czas usunięcia awarii ścieki były wypompowywane i przewożone beczkowozami do oczyszczalni.

- Przez cały okres prowadzonych prac udało się nam także utrzymać zakorkowany przelew burzowy, tak aby do rzeki Przemszy nie trafiały żadne ścieki - podkreślił rzecznik spółki.

Według zapewnień spółki wodociągowej, awaria nie spowodowała zagrożenia dla mieszkańców, środowiska ani wody pitnej. Powołując się na informacje z sanepidu, przedstawiciele wojewody śląskiego podali w niedzielę, że w pobliżu przepompowni nie ma ujęć wody czy kąpielisk.

Pompownia w Jaworznie jest przygotowana na przyjęcie 2,5 tys. m sześc. ścieków na dobę. Z reguły napływ ścieków wynosi 70-80 m sześc. na godzinę.

Jak informowały w niedzielę Wodociągi Jaworzno, po otrzymaniu w sobotę sygnału o awarii służby techniczne podjęły "standardowe działania naprawcze mające na celu przywrócenia normalnej pracy obiektu. Udało się to dopiero w późnych godzinach nocnych. Jednak po kilku godzinach pracy, zbiornik uległ kolejnej awarii" - napisano w niedzielnym komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.