Przeobrażenia byłej kopalni w obiektywie fotografów

Od 16 marca w centrum Katowic, przed budynkiem Muzeum Śląskiego, będzie można podziwiać ekspozycję fotografii ""Muzeum Kopalnią Znaczeń". Zdjęcia mają przybliżyć mieszkańcom etapy transformacji terenów byłej kopalni „Katowice”, które będą przyszłą siedzibą muzeum.

 

Wystawa, które potrwa do 26 kwietnia, jest wynikiem pleneru fotograficznego. Odbył się on jesienią ubiegłego roku, a jego celem było ukazanie przemiany terenów byłej kopalni, z miejsc o industrialnym charakterze w centrum zupełnie nowych wartości estetycznych.

 

Projekt zakłada zorganizowanie czterech sesji fotograficznych w różnych porach roku. Mają one udokumentować poszczególne etapy budowy oraz pokazać wpływ natury na działania człowieka. Uczestnikami plenerów są profesjonalni fotograficy oraz początkujący adepci sztuki „malowania światłem”.

 

Prace o zróżnicowanym poziomie i walorach estetycznych stworzyły ciekawy, wielowątkowy pokaz. Wynikiem pleneru była wystawa fotografii zorganizowana jesienią ubiegłego roku w dawnej kopalnianej stolarni. Od 16 marca MŚ zaprasza do obejrzenia fotografii oddających atmosferę i klimat miejsca, które zmienia swoje oblicze i nabiera nowego artystyczno -kulturalnego charakteru.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprawdzą, na których śląskich drogach jest najgłośniej. Powstaną mapy hałasu

Jest przetarg na sporządzenie strategicznych map hałasu na terenie województwa śląskiego – ogłosiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Powrót do węgla coraz bardziej realny

AfD stoi na stanowisku, że węgiel jest istotnym elementem zaopatrzenia w energię elektryczną. Jest krajowym i wysoce konkurencyjnym źródłem energii, zapewniającym energochłonną produkcję w kraju uprzemysłowionym, jakim są Niemcy

Można zdobyć dyplom z zagrożeń geologicznych. Trwa rekrutacja

Rozpoczęła się rekrutacja na studia podyplomowe na kierunku Geozagrożenia prowadzone wspólnie przez Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie i Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy.

Pożar w fabryce dronów. To było podpalenie? Służby badają sprawę

W Skarżysku-Kamiennej ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń zakładu produkującego elementy systemów bezzałogowych. Pożar rozpoczął się kilkadziesiąt minut po północy. Na miejscu jest  policja i funkcjonariusze ABW. Czy doszło do podpalenia? Póki co wiadomo, że pierwsze zgłoszenie dotyczyło uruchomienia czujki antywłamaniowej. Służby nie udzielają szczegółowych informacji.