Przemysław Jastrzębski został wiceprezesem PGE ds. finansowych

fot: PGE Dystrybucja

PGE Polska Grupa Energetyczna jest największym przedsiębiorstwem elektroenergetycznym i dostawcą energii elektrycznej oraz ciepła w Polsce

fot: PGE Dystrybucja

Przemysław Jastrzębski został powołany przez radę nadzorczą PGE na wiceprezesa spółki ds. finansowych - poinformowała spółka w poniedziałkowym komunikacie giełdowym.

Zarząd spółki PGE Polska Grupa Energetyczna S.A. (...) informuje, że 24 czerwca 2024 r. Rada Nadzorcza PGE podjęła uchwałę o powołaniu p. Przemysława Jastrzębskiego w skład zarządu XII kadencji od 15 lipca 2024 r. i powierzeniu mu funkcji wiceprezesa zarządu ds. finansowych - podano w komunikacie.

PGE Polska Grupa Energetyczna jest największym przedsiębiorstwem elektroenergetycznym i dostawcą energii elektrycznej oraz ciepła w Polsce. Dostarcza energię i ciepło ponad 5,6 mln klientów. Jednostki wytwórcze Grupy PGE wytwarzają ponad 40 proc. energii elektrycznej w Polsce. PGE jest spółką akcyjną, w której Skarb Państwa ma prawie 61 proc. akcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.