Przemysł górniczy w Zjednoczonym Królestwie, paradoksalnie jest coraz bardziej popularny. Także w BBC News
fot: Andrzej Bęben/ARC
Wielka Brytania nie poprzestaje jednak tylko na miękkich sojuszach bez żadnej mocy sprawczej i swoją pozycję wśród obrońców klimatu chce również podkreślić całkowitym pożegnaniem z węglem
fot: Andrzej Bęben/ARC
Choć w obecnej sytuacji gospodarczej w Wielkiej Brytanii nie ma szans na powrót do górnictwa węglowego, to nie oznacza wcale, że o przemyśle tym zapomniano.
Podejmuje się jednak w tym kierunku coraz więcej inicjatyw. Symbolicznym wyrazem tego stanu jest walka o uruchomienie kopalni węgla kamiennego Whitehaven w Zachodniej Cumbrii. Choć jej przyszłość nie została jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta, to jednak przemysł górniczy w Zjednoczonym Królestwie, paradoksalnie jest coraz bardziej popularny. Świadczy o tym nie tyko pamięć o tym górnictwie w tradycyjnych rejonach jego wydobycia, ale przede wszystkim stały dział publikacji o nim w BBC News, które uznawane jest jako reprezentujące opinie rządu UK.
To, co najlepsze z nas
BBC News przypomina o wznowieniu obchodów 150. rocznicy Górniczej Gali Durham. Północno–wschodni region UK Durham słynie z najstarszego górnictwa węglowego w tym kraju. Pierwsza kopalnia węgla w okolicy została otwarta w 1844 roku, a kilka kolejnych szybów po wybraniu złoża zostało zatopionych w latach 50. i 60 XIX wieku.
Kopalnie zatrudniały nie tylko setki mężczyzn, kobiet i dzieci, ale na tym obszarze rozwinęło się również całe mnóstwo innych gałęzi przemysłu i usług. Znaczne ilości węgla wydobywano tu jeszcze w średniowieczu. Rewolucja przemysłowa doprowadziła do ogromnej ekspansji eksploatacji zasobów węglowych, ponieważ właściciele kopalń byli w stanie dotrzeć do głębszych i bardziej opłacalnych pokładów.
Od końca XVIII wieku główni właściciele ziemscy hrabstwa, gromadzili ogromne bogactwa ze swoich kopalni. W XIX wieku rozwój przemysłu wydobywczego przekształcił krajobraz i ludność powiatu. Wszędzie powstawały wioski górnicze, a pracownicy migrujący ze wszystkich części Wielkiej Brytanii powiększali siłę roboczą. Przemysł wywarł ogromny wpływ na związki zawodowe, zdrowie publiczne i mieszkalnictwo oraz bezpieczeństwo kopalń.
Gala Durham Mines to zarówno uroczystość, jak i festyn z paradą orkiestr i górników, przemówieniami oraz deklamacjami i deklaracjami. Na każdej z tych uroczystości obchodzonych od 1871 r., każdorazowo w dniu 12 sierpnia, gromadzi się kilka tysięcy ludzi. Uroczystości te organizuje Stowarzyszenia Górników Durham (DMA).
Tegoroczna parada górnicza ze względu na obostrzenia Covid-19 została odwołana. Jednak BBC w relacji z ostatniej takiej imprezy cytuje wystąpienie sekretarza DMA, który powiedział : „Gala reprezentuje to, co najlepsze z nas. Chodzi o społeczność, ludzkiego ducha i nasze pragnienie wzajemnego dbania o siebie i budowania lepszego świata”. Zapowiadana przez BBC następna tego rodzaju uroczystość górnicza odbędzie się 9 lipca 2022 r.
Ironia zielonej rewolucji
Kolejnym wydarzeniem wskazującym na powrót górników do swojej kopalni jest sygnalizowana przez BBC próba uruchomienia odzysku litu z wody pochodzącej z odwadniania kopalni miedzi i cyny South Crofty w Kornwalii.
Przy tej okazji prof. Richard Herrington, szef nauk o Ziemi w londyńskim Muzeum Historii Naturalnej wyraził opinię, że „Ironią zielonej rewolucji jest to, że – przynajmniej w perspektywie średnio- i krótkoterminowej – potrzebujemy dostaw nowych metali wydobywanych z ziemi. Idealnie powinniśmy pracować w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym, w której po prostu poddajemy recyklingowi używane przez nas metale. Ale w tej chwili nie możemy tego zrobić. Po prostu wzrost jest zbyt szybki. Aby osiągnąć cel zerowy netto, potrzebujemy teraz tych technologii, więc myślę, że będziemy kontynuować wydobycie”.