Przełęcz Kocierska w Beskidzie Małym przez kilka dziesięcioleci była miejscem odpoczynku górników i ich rodzin

1627040207 kocierz

fot: Widokówka ze zbiorów autora

Ośrodek wczasowy KWK Miechowice w Beskidzie Małym na widokówce z lat 80. XX wieku

fot: Widokówka ze zbiorów autora

Niegdyś miejsce to nazywane było polskim Izraelem. Po drugiej wojnie światowej przez dziesięć lat funkcjonowała tam stacja turystyczna PTTK. Potem teren przejęła Kopalnia Węgla Kamiennego Miechowice z Bytomia, tworząc ośrodek wypoczynkowy o wysokim standardzie, z krytym basenem i wyciągiem narciarskim.

Położona na północ od Żywca Przełęcz Kocierska w Beskidzie Małym przez kilka dziesięcioleci była miejscem odpoczynku górników i ich rodzin.

Przełęcz Kocierska (718 m n.p.m.) ma taką samą wysokość, jak podwrocławska góra Ślęża. Przez przełęcz prowadzi szosa łącząca Andrychów i Żywiec. Przed drugą wojną światową miejsce to było związane z andrychowskimi Żydami, którzy utworzyli tam ośrodek szkoleniowy. Walory tego miejsca dostrzegło też Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, konkretnie jego koło terenowe z Andrychowa. W 1935 r. planowali tam utworzyć stację turystyczną. Plany te zrealizował oddział PTTK z Gliwic, adaptując piętrową willę nad przełęczą. Założona w 1955 r. stacja turystyczna, zwana też niekiedy schroniskiem, funkcjonowała do lipca 1965 r. Potem gospodarzem terenu stała się KWK Miechowice.

– Wówczas schronisko zostało rozebrane, a w jego miejsce wybudowano ośrodek wczasowy – wyjaśnia Iwona Dyla, dyrektor Muzeum Historyczno-Etnograficznego w Andrychowie. 

Skąpa historia
Sebastian Woźniak z Pracowni Historii Bytomia i Informacji Regionalnej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bytomiu przeprowadził kwerendę. Okazuje się, że w zasobach MBP są tylko pojedyncze wzmianki o kocierskim ośrodku KWK Miechowice. Tadeusz Dybeł i Józef Hebliński, autorzy książki „Historia Miechowic i kronika kopalni Miechowice”, zanotowali tylko, że budowa kopalnianego ośrodka rozpoczęła się w 1965 r., a dwa lata później był on miejscem VII Festiwalu Turystycznego Żywiecka Jesień.

Ośrodek był rozbudowywany. Według danych, jakimi dysponuje Starostwo Powiatowe w Wadowicach, część zabudowań powstała w 1976 r. Standard ośrodka był wysoki jak na ówczesne polskie warunki. Posiłki do jadalni dowożone były windą z kuchni, znajdującej się poniżej parteru. Pokoje były z łazienkami. Ewenementem szerzej nieznanym wtedy w kraju były krany z jedną dźwignią regulacji wody, zamiast powszechnych wtedy dwóch osobnych kurków na wodę ciepłą i zimną. Na parterze ośrodka funkcjonowała obszerna sala telewizyjna, mogąca pomieścić kilkadziesiąt osób.

Odpoczywający tu górnicy mieli możliwość uprawiania sportów. Obok budynku istniał kort tenisowy, nieco poniżej znajdowała się górna stacja orczykowego wyciągu narciarskiego. Dolna stacja usytuowana była przy szosie Andrychów – Żywiec. Kryty basen połączony był przejściem podziemnym z głównym budynkiem hotelowym. Z ośrodka korzystać mogli bez problemu nie tylko górnicy KWK Miechowice, lecz także innych bytomskich kopalń zrzeszonych w tym samym gwarectwie. Kopalnia zapewniała dowóz niezmotoryzowanym wczasowiczom. Na miejscu w kawiarni można było kupić widokówki ukazujące ośrodek w Kocierzu i wysłać z wczasów do znajomych.

Chociaż nazwa Kocierz jest rodzaju męskiego, górnicy powszechnie mówili, że odpoczywają „w tej Kocierzy”, tak jakby była rodzaju żeńskiego. 

Czas przekształceń
Po transformacji ustrojowej skończyły się tłuste czasy. Nastąpił też szereg zmian własnościowych. Najpierw 14 czerwca 1994 r. wojewoda bielski stwierdził, że z mocy prawa Bytomska Spółka Węglowa nabyła prawo użytkowania wieczystego działki nr 1562/1 w Targanicach, na której znajdował się ośrodek. Potem w 1999 r. dysponentem terenu została KWK Bobrek-Miechowice w Bytomiu, a w jej miejsce w 2000 r. – Bytomska Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

– Ośrodek Wczasowy Kocierz w Targanicach do czasu sprzedaży znajdował się na stanie Bytomskiej Spółki Restrukturyzacji Kopalń Sp. z o.o. Proszę nie mylić z SRK SA, to były równolegle funkcjonujące podmioty, a wcześniej był własnością KWK Miechowice. Ośrodek został zbyty w 2005 r., w licytacji komorniczej prowadzonej przez komornika z Wadowic – informuje Wojciech Jaros, rzecznik prasowy Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Postanowieniem Sądu Rejonowego w Wadowicach z dnia 24 marca 2005 r., nabywcą została spółka Stanpol z Andrychowa.

Nowy właściciel znacznie przebudował pokopalniany ośrodek. Jak informuje Aleksandra Szczygieł, kierownik Wydziału Geodezji, Kartografii i Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w Wadowicach, zgodnie z wypisem w operacie ewidencji gruntów i budynków na działce usytuowanych jest obecnie 9 budynków, w tym trzy o funkcji hotelowej. Prócz tych, których budowę ukończono w 1976 r., są jeszcze nowsze, z 2006, 2007 i 2009 r. Kolejne pozwolenia na budowę wydano w 2017 r. na zbiornik instalacji gazu płynnego oraz w marcu 2018 r. na szeroko zakrojoną budowę i przebudowę. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Fajer na Hoymie, czyli zakończenie wakacji w zabytkowej kopalni

Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku po raz pierwszy stanie się miejscem wspólnego święta mieszkańców dzielnicy Niewiadom. Impreza pod hasłem „Fajer na Hoymie” odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku i połączy rodzinne atrakcje z koncertami oraz pokazem Fontanny Parowej.

Z aparatem wśród górników. Z okazji Światowego Dnia Fotografii przypominamy zdjęcia Katarzyny Zaremby-Majcher

Obchodzimy dzisiaj Światowy Dzień Fotografii. Z tej okazji chwalimy się pracami red. Katarzyny Zaremby-Majcher, fotoreporterki od wielu lat pracującej dla Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl. Utrwala w swoim obiektywie kopalnie, pracę i zwyczaje górnicze. Jest zawsze tam, gdzie coś ważnego się dzieje - i w dobrych, i w trudnych chwilach. Zobaczcie jej fotografie, a być może znajdziecie na nich także siebie.

Szyb Krystyna. Niezmiennie zachwyca, to perełka modernistycznej architektury

Wieża wyciągowa Szybu Krystyna w Bytomiu to jedna z najważniejszych i najpiękniejszych budowli industrialnych w naszym regionie. Co ciekawe, do współpracy przy wykonaniu projektu wieży zaproszono znanego architekta