Przekształcenia: KK Zabrze w Grupie JSW

Kkzabrzecompl

fot: kkzabrze.com.pl

Spółka zaczęła osiągać zyski po czterech miesiącach od wprowadzenia pakietu, w lipcu odrobiła straty, a w listopadzie wprowadziła 8-proc. podwyżki płac

fot: kkzabrze.com.pl

Zatrudniający ponad tysiąc osób Kombinat Koksochemiczny Zabrze z chwilą debiutu giełdowego Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) dołączył do grupy kapitałowej JSW. Prezes kombinatu Zdzisław Trzepizur ocenia, że wzmacnia to zarówno grupę, jak i samą firmę.

Wniesienie przez Skarb Państwa do JSW 85 proc. akcji Kombinatu było sprzężone z procesem upublicznienia spółki. Teraz podwyższenie kapitału JSW akcjami KK Zabrze musi zostać zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym. Prezes Trzepizur ocenia, że powinno to nastąpić w ciągu kilku dni:
 

- Zmiana właściciela w firmie jest sprawą o olbrzymim znaczeniu. W naszym przypadku wieńczy to długotrwały proces. Po poważnym kryzysie z lat 1999-2002, kiedy przyszłość naszej firmy była zagrożona, jako główny kierunek w naszym strategicznym planie wskazaliśmy właśnie powiązanie z producentem surowca - JSW. Dziś mamy satysfakcję, bo staje się to faktem.
 

Wejście kombinatu do Grupy JSW to jeden z ostatnich elementów tworzenia wokół JSW grupy węglowo-koksowej, o czym dyskutowano od ośmiu lat. Do JSW należy już Koksownia Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej. Wcześniej rozważano, że oprócz kombinatu z Zabrza, do grup wejdzie też koksownia z Wałbrzycha, ostatecznie jednak zdecydowano, że pozostanie samodzielna. Za największy walor powstania grupy prezes kombinatu uznał fakt, że JSW to producent wysokiej jakości węgla koksowego, będącego podstawą produkcji koksowni.
 

- Bez dostępu do wysokiej jakości surowca nie mielibyśmy szans funkcjonowania na globalnym rynku, na którym działamy dzisiaj, eksportując 80 proc. produkcji koksu. Nasi odbiorcy, głównie w Austrii i Niemczech, stawiają bardzo wysokiej wymagania jakościowe; kontrakty z nimi zależą od jakości koksu; bez odpowiedniego surowca nie bylibyśmy w stanie im sprostać - wyjaśnił Trzepizur.
 

Jego zdaniem, powiązanie z JSW wzmacnia także szanse firmy na realizację potrzebnych inwestycji. Po modernizacji m.in. baterii koksowniczych w koksowni Radlinie, kosztem ok. pół miliarda złotych, kombinat przymierza się obecnie do inwestycji w koksowni Dębieńsko, kosztem ok. 200 mln zł.
 

- Ten projekt, zakładający m.in. modernizację baterii, jest na etapie przygotowań. Gdy będą gotowe wszystkie analizy dotyczące tego przedsięwzięcia, przedstawimy je zarządowi JSW. Myślę, że w grupie szansa na skuteczną realizację tego projektu rośnie - uważa prezes Trzepizur.

Kombinat Koksochemiczny Zabrze to trzeci pod względem wielkości produkcji polski wytwórca koksu, o zdolnościach produkcyjnych ponad 1,2 mln ton rocznie. Firmę tworzą trzy koksownie - Radlin, Jadwiga i Dębieńsko, zatrudniające łącznie ok. tysiąc osób. Firma nie zakłada znaczących zmian w zatrudnieniu. Po pięciu miesiącach roku spółka przyniosła ok. 65 mln zł zysku brutto. Tegoroczna produkcja koksu zbliży się - jak prognozuje prezes - do ok. 1,2 mln ton.
 

W maju działające w kombinacie związki zawodowe zawarły z zarządami KK Zabrze oraz JSW porozumienie, poprzedzające wniesienie koksowni do grupy. Przewiduje ono m.in. 10 lat gwarancji zatrudnienia i utrzymanie wszystkich zapisów zakładowego układu zbiorowego pracy. Byli i obecni pracownicy KK Zabrze otrzymają także darmowe akcje wprowadzonej na giełdę JSW.
 

Związkowcy zamierzają zabiegać o to, by zarząd KK Zabrze przedstawił JSW opłacalność planowanych w kombinacie inwestycji. Wcześniej prezes JSW Jarosław Zagórowski mówił, że zarząd spółki może zagwarantować realizację w kombinacie takich inwestycji, które będą efektywne i opłacalne ekonomiczne.
 

Jak tłumaczył w kwietniu w Katowicach wiceminister skarbu Krzysztof Walenczak, wniesienie 85 proc. akcji kombinatu do JSW jest ściśle związane z upublicznieniem jastrzębskiej spółki - gdyby do debiutu nie doszło, także akcje KK Zabrze nie zostałyby do JSW wniesione. Formalnie wniesienie akcji nastąpiło po zakończeniu budowania księgi popytu i ustaleniu ceny sprzedaży akcji. Teraz konieczna jest rejestracja podwyższenia kapitału w KRS w gliwickim sądzie.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.