Przekop warty 2 miliony złotych

Borynia 1

fot: ARC

Do wybuchu i zapalania metanu, które miało miejsce w czerwcu ub. roku w kopalni <I>Borynia</I> zginęło 6 górników, a 17 zostało rannych.

fot: ARC

2,5 kilometrowy przekop łączący dwie kopalnie – Borynię i Zofiówka przynosi pierwsze efekty. Dzięki tej inwestycji Jastrzębskiej Spółce Węglowej udało się już zaoszczędzić blisko 2 miliony złotych. Jak to możliwe?

 

W połowie 2009 w południowo-wschodniej części obszaru górniczego kopalni Borynia (rejon eksploatowanej ściany F-32 pokład 401 w partii F) zarejestrowano pierwsze wysokoenergetyczne wstrząsy górotworu. Zgodnie z obowiązującym prawem chcąc prowadzić roboty górnicze w warunkach występowania zagrożenia tąpaniami należy zbudować stację geofizyki górniczej. Głównym zadaniem takiej stacji jest całodobowy monitoring sejsmiczny, bieżąca analiza aktywności sejsmicznej górotworu i ocena stanu zagrożenia tąpaniami. Koszt budowy stacji może osiągać wysokość nawet 2 milionów złotych. Udało się tego uniknąć.
 

Dzięki wydrążeniu przekopu łączącego dwie kopalnie istnieje możliwość prowadzenia obserwacji sejsmicznej rejonów zagrożonych tąpaniami w kopalni Borynia przez już istniejącą stację w kopalni Zofiówka. Zasada jest prosta – czujniki sejsmometryczne zainstalowane w rejonach ścian w kopalni Borynia są połączone ze stacją kopalni Zofiówka 7-kilometrowym kablem, który jest przeciągnięty przekopem łączącym obie kopalnie. Efekt? Dzisiaj stacja z Zofiówki monitoruje to, co dzieje się w Boryni.
 

Dla takiego rozwiązania niezbędne było uzyskanie odstępstwa Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach od wymogów obowiązujących przepisów w zakresie nie posiadania własnej stacji geofizyki górniczej, na co uzyskano pozytywną opinię Komisji ds. Tąpań Obudowy i Kierowania Stropem w Podziemnych Zakładach Górniczych, która działa przy Wyższym Urzędzie Górniczym.
 

Przekop łączący kopalnie Borynia z Zofiówką jest pierwszym etapem tworzenia tzw. kopalni zespolonej. W przyszłości także Jas-Mos zostanie połączony podziemnym przekopem z kopalnią Zofiówka. Przedsięwzięcie przyniesie znaczne oszczędności m.in. w zakresie bardziej efektywnego transportu urobku.

 

Zaletą podziemnego połączenia kopalń jest także usprawnienie wentylacji - możliwe będzie w przyszłości przewietrzanie części wyrobisk rozbudowywanej kopalni „Zofiówka” na szyby wentylacyjne drugiej kopalni. Tym samym szyb wentylacyjny "Zofiówki" będzie można wykorzystać w pierwszym etapie jednej z największych inwestycji JSW - udostępnienia i zagospodarowania nowego złoża węgla "Bzie-Dębina".

 

Natomiast na szyb wentylacyjny kopalni „Borynia” będzie płynęło powietrze z poziomu 1080 rozbudowywanej kopalni „Zofiówka”. Takie rozwiązanie pozwoli uniknąć budowy szybu wentylacyjnego na obszarze kopalni „Zofiówka”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.