Przegląd realizacji programu dla górnictwa i ustabilizowanie rynku węgla

fot: Maciej Dorosiński

- Dobre górnictwo jest nam bardzo potrzebne, również w aspekcie wykorzystania nowoczesnych technologii - podkreśla nowy wiceministr energii Adam Gawęda

fot: Maciej Dorosiński

- Przegląd postępów w realizacji rządowego programu dla górnictwa, analiza możliwości przyspieszenia inwestycji wzmacniających potencjał wydobywczy kopalń i ustabilizowanie sytuacji na rozchwianym przez import rynku węgla - to niektóre plany nowego wiceministra energii Adama Gawędy. 

W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki powołał senatora Gawędę (PiS) - dotąd szefa senackiej Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności - na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Energii, odpowiedzialnego za sprawy górnictwa i innowacyjne technologie.

Gawęda - podobnie jak jego poprzednik na tym stanowisku, wybrany w maju do europarlamentu Grzegorz Tobiszowski - został też pełnomocnikiem ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

W poniedziałek wiceminister Gawęda przedstawił priorytety swoich działań na najbliższy okres. Zapowiedział, że problemy górnictwa zamierza rozwiązywać "w sposób racjonalny, w drodze konsensusu i odpowiedzialnego dialogu ze stroną społeczną". Podkreślił znaczenie górnictwa dla gospodarki, wyrażając jednocześnie nadzieję, że drugim filarem rozwoju Śląska staną się nowoczesne technologie.

- Przede wszystkim muszę dokonać pewnej analizy całego sektora i tego, w jaki sposób od ub. roku funkcjonuje przyjęty przez rząd program dla sektora węgla kamiennego. W moim przekonaniu, należy dokonać przeglądu tego programu i podnieść pod rozwagę wszystkie elementy związane z możliwym przyspieszeniem inwestycji, które pozwolą na umocnienie potencjału wydobywczego - powiedział wiceminister.

Za priorytetowe uznał również działania związane z poprawą efektywności, unowocześnieniem sektora górnictwa węgla kamiennego oraz pozyskaniem nowych pól eksploatacyjnych i uruchomieniem perspektywicznych ścian.

- To wszystko musi być poddane pewnemu przeglądowi, abyśmy mogli w dłuższej perspektywie czasowej przygotować górnictwo na stabilne i dobre funkcjonowanie - dodał Gawęda, wyrażając przekonanie, że "przy dużym zaangażowaniu zarządów spółek górniczych uda się wypracować model górnictwa efektywnego i dobrze umocowanego w naszej przestrzeni gospodarczej".

Wiceminister ocenił, że górnictwo przede wszystkim powinno być dostosowane głównie do potrzeb energetyki zawodowej, dostarczając do niej paliwa, a także odpowiadać na potrzeby rynkowe.

- Dobre górnictwo jest nam bardzo potrzebne, również w aspekcie wykorzystania nowoczesnych technologii - kogeneracyjnych czy poligeneracyjnych, tak aby mogło w perspektywie kilku najbliższych dekad być sektorem rentownym, dostosowanym do potrzeb Energetyki - zaznaczył wiceszef resortu energii.

Odnosząc się do obecnego rozchwiania rynku węgla, spowodowanego dużą ilością węgla z importu (w ub. roku sprowadzono go do Polski ok. 19,7 mln ton, z czego ok. 14 mln ton z Rosji) oraz trudności w zbywaniu określonych gatunków węgla przez polskich producentów, wiceminister ocenił, że wzmożony w ub. roku import był efektem niedoinwestowana górnictwa w poprzednich latach, w efekcie czego nie było ono w stanie zapewnić dostaw węgla do energetyki na odpowiednim poziomie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.