Przegląd prasy we wtorek
fot: ton
fot: ton
Decyzja zarządu jest decyzją ostateczną, ta kopalnia pozostanie w strukturach Kompanii Węglowej – mówi „Rz” Zbigniew Madej, rzecznik KW. Niedawno zarząd Kompanii podjął decyzję, że nie przekaże zakładu – mimo wcześniejszego listu intencyjnego – do Południowego Koncernu Węglowego. Pojawiły się głosy, że być może w inny sposób będzie chciał zbyć kopalnię, jednak Kompania rozwiała wątpliwości. Bolesław Śmiały miał być wniesiony do PKW, gdzie 51 proc. udziałów posiada Południowy Koncern Energetyczny z grupy Tauron, a 49 proc. KW (to podział głosów - Kompania ma bowiem większość akcji, a paradoksalnie mniejszość głosów).
Puls Biznesu: \"KGHM: kandydaci do tablicy\"
W tym tygodniu przesłuchania, a w poniedziałek — możliwa decyzja. Konkurs na prezesa nabrał tempa. W miniony piątek nadzór KGHM przyjrzał się wszystkim 28 kandydatom na szefa miedziowej spółki. Do drugiego etapu dopuścił 11 osób, a kolejne siedem — warunkowo. Jeśli chcą nadal uczestniczyć w konkursie, muszą dostarczyć brakujące referencje. Teraz czas na rozmowy.
— W tym tygodniu komisja zajmie się przesłuchaniami. Na ich podstawie wyłoni krótką listę 3-6 osób, które zaprezentuje 20 lipca radzie — mówi Monika Kowalska, rzecznik prasowy KGHM.
Kto kandyduje? Lista chętnych jest tajna. Wcześniej wiadomo było jedynie, że do konkursu zgłosił się Herbert Wirth, któremu po dymisji Mirosława Krutina powierzono pełnienie obowiązków prezesa KGHM, a także Stanisław Speczik, który szefował firmie w latach 2001-04.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że Herbert Wirth przeszedł do kolejnego etapu. On sam nie chce jednak udzielać żadnych komentarzy w tej sprawie. Do następnej rundy zakwalifikował się też Stanisław Speczik.
Parkiet: \"Prywatyzacja według Pawlaka\"
Zamiast oddawać dorobek narodowy w obce ręce, lepiej przedsiębiorstwa sprzedać pracownikom. Jeśli nie mają pieniędzy, mogą powołać specjalny fundusz, na który trafiać będzie 5 proc. przychodów firmy, lub wyleasingować swój zakład pracy.
Wicepremier Waldemar Pawlak stwierdził, że teraz jest dobry moment, by wypromować ideę oddawania zakładów pracy pracownikom. Wicepremier wypowiedział się trzy dni po tym, kiedy Aleksander Grad, minister skarbu, zapowiedział przedstawienie przyspieszonego planu prywatyzacji. – Pod ciśnieniem bieżącej presji budżetowej nie powinniśmy wyprzedawać za marne pieniądze majątku – stwierdził wczoraj Pawlak na konferencji prasowej. Jego zdaniem, oddanie tych firm w obce ręce grozi grupowymi zwolnieniami, a nawet zamykaniem zakładów pracy. Tak może się stać, jeśli zostaną kupione tylko dla przejęcia udziału w rynku.
Rzeczpospolita: \"Budżet musi zapłacić elektrowniom miliardy\"
Zakłady dostaną zwrot akcyzy od energii elektrycznej, jaką płaciły ponad trzy lata. Może to kosztować nawet 10 mld zł. Tak zdecydował wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny. Wydana przez niego w składzie siedmiu sędziów uchwała kończy spór zespołu elektrowni Konin, Pątnów i Adamów z organami celnymi o ponad 15,4 mln zł nienależnie zapłaconej akcyzy za jeden tylko miesiąc – listopad 2006 r.
Rzeczpospolita: \"Prąd z Sahary dla Europy\"
Niemieckie firmy uruchomiły projekt wykorzystania energii Słońca na Saharze do produkcji elektryczności dla Starego Kontynentu. Przedstawiciele pierwszych 12 największych firm, tworzących konsorcjum Desertec Industrial Initiative (DII), m.in. E.ON, RWE, Siemensa i Deutsche Banku, podpisali w Monachium list intencyjny o rozpoczęciu projektu o wartości 400 mld euro.
Rzeczpospolita: \"Politycy oficjalnie za Nabucco\"
Umowa pięciu państw przyspieszy budowę nowego gazociągu. Polska porozumienia nie podpisała, ale PGNiG chce tą drogą importować gaz kaspijski. Zdobycie nowych źródeł dostaw gazu to jeden z elementów bezpieczeństwa energetycznego. Nabucco daje taką możliwość. Rosja pokrywa prawie jedną czwartą popytu UE na to paliwo, a gdy uruchomi gazociąg przez Bałtyk, dostawy jeszcze wzrosną. Zdobycie nowych źródeł dostaw gazu to jeden z elementów bezpieczeństwa energetycznego. Nabucco daje taką możliwość.
W Ankarze przedstawiciele Unii Europejskiej, Austrii, Bułgarii, Rumunii, Węgier i Turcji podpisali wczoraj porozumienie w sprawie budowy rurociągu Nabucco. Gdy – jak zapowiadają inwestorzy – zacznie działać w 2014 r., będzie transportował gaz z rejonu Morza Kaspijskiego przez Turcję do południowej i centralnej Europy. Ta droga importu jest o tyle ważna, że gaz kaspijski popłynie bezpośrednio do Unii, a obecnie dostarcza go Rosja siecią swoich gazociągów i to ten kraj ma umowy z producentami w regionie nadkaspijskim.