Przegląd prasy w sobotę
fot: ton
fot: ton
- Kopalnia Konin kradnie wodę z okolicznych jezior. Grozi nam katastrofa ekologiczna i ekonomiczna – twierdzą przedstawiciele Stowarzyszenia Przyjezierze. I na znak protestu zamierzają zablokować dwie drogi krajowe. Według ekologów od ubiegłego roku poziom wody w akwenach Pojezierza Gnieźnieńskiego obniżył się o pół metra.
Kopalnia odpiera zarzuty. – Jeziora, o których mówią ekolodzy znajdują się siedem kilometrów od odkrywki. Tymczasem zasięg tak zwanego leja depresji to pięć kilometrów. Wody brakuje, ale nie za sprawą kopalni, ale braku opadów. Wielkopolska i Kujawy mają z tym problem od dawna – przekonuje Arkadiusz Michalski z Kopalni Węgla Brunatnego Konin.
Rzeczpospolita: \"Quo vadis, Silesio?\"
Do trzech razy sztuka? Jak nie Gibson i nie Enea, to co, lub kto? Sprzedaż kopalni Silesia, a raczej próba sprzedaży, przypomina trochę brazylijskie tasiemce - pisze Karolina Baca. Tyle, że w tamtych jest zazwyczaj happy end, nawet po 4567. odcinku, a tu nawet na end się nie zanosi. Oczywiście, najprościej byłoby zamknąć kopalnię, której miesięczne straty przekraczają już 10 mln zł. Ale dobrze wiemy, jaka będzie reakcja górników.