Przegląd prasy – Co inni napisali

„Puls Biznesu”: Chińska kontra w grze o miliardy

Do zarządu Metra Warszawskiego wpłynęły już dwa protesty. Protestują Mostostal Warszawa oraz China Overseas Engineering Group – napisał „Puls Biznesu”. Przetarg wygrało konsorcjum Astaldi-Gulermak-Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z ceną 3,3 mld zł. Drudzy byli Chińczycy, którzy zaproponowali 3,6 mld zł. Oferta giełdowego Mostostalu Warszawa była dopiero trzecia i wyniosła 4,97 mld zł – przypomina „PB”. Komisja w ciągu 10 dni (licząc od niedzieli) musi wydać decyzję w sprawie protestu, od której będzie można jeszcze się odwołać.

„Rzeczpospolita”: Nowy jedwabny szlak pod czujnym okiem Rosji

O szczycie energetycznym, który się odbył wczoraj w Pradze - czytamy w „Rzeczpospospolitej”. Do końca czerwca w Turcji ma zostać podpisane międzyrządowe porozumienie w sprawie Nabucco. Jest to niezwykle ważne, bo przez terytorium Turcji ma popłynąć gaz z Azerbejdżanu, Kazachstanu i Turkmenistanu, ewentualnie także z Iraku, Iranu czy Egiptu do Unii Europejskiej. Budowa gazociągu ma się rozpocząć w 2011 roku, pierwsze dostawy surowca mogłyby nastąpić w 2014 roku – napisała „Rzeczpospolita”.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.