Przedszkole położone na terenach pogórniczych jest bezpieczne. Były badania

Teren Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini wolny od zapadlisk. Badania geofizyczne gruntu potwierdziły wcześniejszą analizę Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

fot: SRK

Były badania gruntu, placówka jest bezpieczna

fot: SRK

Teren Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini wolny od zapadlisk. Badania geofizyczne gruntu potwierdziły wcześniejszą analizę Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Powstałe tam na początku lipca deformacje nie mają związku z działalnością górniczą, a przyczyną może być niezewidencjonowana sieć kanalizacyjna - poinformowała Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

Zakończyły się badania gruntu na terenie Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini przy ul. Grunwaldzkiej 107. Pomiary wykonano w 311 punktach na nieruchomości, na której funkcjonuje placówka oraz działkach sąsiednich. W sumie to obszar 0,42 ha. W rejonie obniżenia terenu na placu zabaw nie stwierdzono istnienia stref anomalnych w tym rozluźnień i pustek w górotworze.

W ramach analizy wyników wyróżniono trzy obszary anomalne „A”, „B” i „C”, świadczące o obniżeniu gęstości na ich obszarze w stosunku do otoczenia, jednak ich cechy wskazują na brak zagrożenia dla powierzchni terenu ze strony zaobserwowanych, nieznacznych rozluźnień w górotworze.

Jak informuje SRK, obszary „B” i „C” nie wskazują żadnej korelacji z wyrobiskami korytarzowymi w pokładach 208 i 209, ani z żadnymi robotami górniczymi, co potwierdza wcześniejszą analizę dostępnej dokumentacji przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń. Wykazała ona, że w pokładach 206, 207, 208, 209, 210, 214 i 301 nie stwierdzono eksploatacji węgla kamiennego bezpośrednio pod terenem przedszkola, ze względu na występowanie strefy uskokowej. Nie prowadzono też płytkiej eksploatacji. Ponadto ustanowiono w tym rejonie filar ochronny dla szkoły znajdującej się w sąsiedztwie, który obejmuje zasięgiem także nieruchomość przedszkola.

SRK zwróciła uwagę na obszar anomalny „A”, w którym znajduje się studzienka kanalizacyjna. Anomalia ta związana jest z płytkim obniżeniem gęstości do 2-3 m i może być związana z istnieniem sieci kanalizacyjnej lub też ewentualnym wymyciem materiału w jej bezpośrednim otoczeniu.

Przypomnijmy. Badania zleciła SRK tuż po tym, jak 1 lipca dyrekcja przedszkola poinformowała o zmianach w gruncie w rejonie placu zabaw. Teren niezwłocznie zabezpieczyły służby SRK, a tydzień później zawarto umowę na przeprowadzenie badań geofizycznych metodą mikrograwimetryczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalą górnicze pieśni. Powstaje specjalny śpiewnik

„Rybnicki śpiewnik górniczy” to pomysł Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w Rybniku. 

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.