Przedstawiciele VGB w Rafako

Po raz pierwszy w Polsce odbyło się spotkanie robocze członków VGB – największej europejskiej organizacji branży energetycznej. Jej przedstawiciele w dniach 18-19 listopada br. gościli w raciborskim Rafako – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę.

 

VGB to organizacja skupiająca przedstawicieli koncernów energetycznych i firm związanych z tą branżą. Stowarzyszenie powstało w Niemczech i tam też mieści się jego główna siedziba. Obecnie skupia ponad 400 członków z 32 krajów świata. Doroczne kongresy VGB są okazją do wymiany doświadczeń ludzi związanych z przemysłem energetycznym i miejscem dyskusji o kondycji branży. W ciągu 90 lat swojego istnienia zyskała miano najpotężniejszej struktury tego typu w Europie. Stowarzyszenie prowadzi działalność wydawniczą, badawczą oraz dba o rozwój nowych technologii. - VGB przygotowuje także opinie i propozycje rozwiązań prawnych w zakresie energetyki na potrzeby Unii Europejskiej. To bardzo wpływowa organizacja, zarówno pod względem biznesowym, jak i politycznym - mówi Wiesław Różacki, prezes zarządu i dyrektor generalny Rafako SA z Raciborza.


Organizacja składa się z grup roboczych, które zajmują się wieloma aspektami funkcjonowania branży energetycznej. W jej skład wchodzi ponad 100 specjalistów z całego świata. Dwa razy w roku członkowie poszczególnych grup spotykają się na wyjazdowych posiedzeniach, organizowanych w różnych krajach. - To, że zdecydowali się na wizytę w naszej firmie jest dla nas szczególnym wyróżnieniem – dodaje prezes Różacki.

 

Grupa robocza VGB, która w dniach 18-19 listopada br. gościła w Polsce zajmuje się tematyką ochrony środowiska w aspekcie instalacji oczyszczania spalin. - Interesuje nas to szczególnie. Mamy tu wiele do pokazania – mówi Krzysztof Burek, wiceprezes zarządu ds. handlu Rafako SA.

 

- Chcemy zaprezentować to, czym nasza firma się zajmuje, a ta wizyta jest ku temu bardzo dobrą okazją. W skład grupy roboczej wchodzą przedstawiciele koncernów związanych z branżą energetyczną, czyli naszych potencjalnych klientów. Wierzę, że zobaczenie na własne oczy naszych hal produkcyjnych, tego, w czym się specjalizujemy, przyniesie efekt znacznie lepszy, niż zapoznanie się z naszą ofertą poprzez broszury czy foldery reklamowe. W trakcie takiego spotkania istnieje możliwość dyskusji, wymiany zdań, na co bardzo liczymy – przyznaje wiceprezes Burek.

 

Wizyta w Rafako rozpoczęła się od spotkania z zarządem firmy oraz specjalistami, którzy odpowiadali na pytania gości dotyczące rozwiązań technologicznych w dziedzinie produkowanych tu instalacji ochrony środowiska. Kolejnym etapem spotkania było zwiedzanie rafakowskich hal produkcyjnych.

 

- Możliwość zobaczenia, w jaki sposób powstają urządzenia dla branży energetycznej to bardzo ciekawe doświadczenie. Hale produkcyjne Rafako naprawdę robią wrażenie – mówi Andreas Wecker, szef obradującej w Polsce grupy roboczej VGB.

 

- To ważne, żeby znać takie firmy jak Rafako, ponieważ jej produkty są stosowane niemal wszędzie – stwierdził Folmer Fogh, uczestnik spotkania.

 

Gospodarzami wizyty było raciborskie Rafako oraz Elektrownia Jaworzno. Program pobytu w Polsce podzielony był na dwie części. W pierwszej grupa zwiedziła Rafako i Elektrownię Jaworzno. - W tej elektrowni pracują nasze kotły, instalacje odsiarczania spalin i elektrofiltry – wskazuje Krzysztof Burek, wiceprezes Rafako SA. Druga część poświęcona była wewnętrznym obradom i dyskusjom w gronie członków VGB. Kolejne spotkanie grupy roboczej VGB odbędzie się w przyszłym roku, w Helsinkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.