Przedstawiciel resortu gospodarki spotka się z żonami górników

Przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki spotka się w środę z żonami górników z kopalni Budryk w warszawskim Centrum Dialogu Społecznego przy ul. Limanowskiego - poinformowała Agnieszka Gapys z resortu.

W środę wzrosła do 10 liczba górników z Budryka, prowadzących protest głodowy ponad tysiąc metrów pod ziemią. Rano do głodówki przyłączyły się cztery osoby. Pozostałych sześciu górników głoduje od wtorku.

Na innym poziomie kopalni, 700 metrów pod ziemią, protest okupacyjny prowadzi 150 górników. Kilkuset dalszych okupuje zakład na powierzchni. W środę żony części z nich pojechały do Warszawy, gdzie zamierzały spotkać się z wicepremierem, ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem.

Jak powiedziała PAP Gapys, wicepremier nie spotka się jednak z żonami górników ze względu na planowany wyjazd z Warszawy. Zostaną one przyjęte przez innego przedstawiciela tego resortu w Centrum Dialogu Społecznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.