Przedsiębiorcy odczuwają wzrost cen gazu i prądu

fot: Maciej Dorosiński

Jak wskazali analitycy ceny diesla osiągnęły poziom ze stycznia 2020 r.

fot: Maciej Dorosiński

Cała Europa zmaga się ze wzrostem cen towarów i usług konsumpcyjnych. Jest to konsekwencją wielu mechanizmów występujących jednocześnie, m.in. wysokich cen gazu czy prądu, które przekładają się na wyższe koszty działalności gospodarczej - czytamy w poniedziałkowym komentarzu eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan Mariusza Zielonki.

- Profesor Adam Glapiński, prezes NBP, podczas ostatniego wystąpienia dotyczącego podwyżki stóp procentowych informował, że ruch, jaki wykonała RPP, nie zatrzyma wzrostu cen w Polsce, gdyż ten jest powodowany przez czynniki zewnętrzne. Patrząc na szalejące na światowych giełdach ceny produktów rolnych, jak również paliw nie trudno jest się zgodzić z prezesem banku centralnego - napisał ekspert Konfederacji Lewiatan. Zielonka ocenia, że przyszłość jawi się nam w coraz czarniejszych barwach, bo cena baryłki ropy naftowej na giełdzie w Nowym Yorku w ciągu roku wzrosła o ponad 80 proc., osiągając maksima z 2014 r., czyli przekraczając poziom 80 USD za baryłkę.

Dodaje, że w tym samym czasie cena gazu na NYMEX (ang. New York Mercantile Exchange - Nowojorska Giełda Towarowa - PAP) skoczyła o 120 proc., przekraczając kwotę 5 USD za brytyjską jednostkę ciepła (BTU - ang. British thermal unit - PAP).

Kontrakty terminowe na te dwa dobra nie pozostawiają także złudzeń, ceny przez najbliższy kwartał utrzymają się na obecnym poziomie, co oznacza wzrost kosztów prowadzenia działalności operacyjnej dla przedsiębiorców. Świadomość niezmienności cen ma również rodzimy dostawca gazu, który zapowiedział już czwartą w tym roku podwyżkę cen. Tym razem prawdopodobnie przekraczającą poziomem wzrost ceny zakupu surowca. Nie bez znaczenia dla, już spekulacyjnych, cen surowców mają ceny praw do emisji CO2. Jednocześnie proces dekarbonizacji gospodarek powoduje wzrost zainteresowania alternatywnymi źródłami energii, w tym właśnie gazu ziemnego - czytamy w komentarzu.

Zielonka ocenia, że przedsiębiorcom nie sprzyjają także ceny frachtu międzynarodowego. - Międzynarodowa wysyłka kontenera, patrząc globalnie, zbliża się do 10 tys. USD za kontener. W tym samym czasie za transport z Chin do północnej Europy trzeba zapłacić już blisko 14,5 tys. USD. Widać to wszystko bardzo wyraźnie we wzroście cen produkcji sprzedanej przemysłu w Polsce. Przypomnijmy głównego sektora napędowego dla rodzimej gospodarki - dodaje.

Ekspert Konfederacji Lewiatan zauważył, że od początku roku wzrost cen w przemyśle każdego miesiąca sięga kolejnych szczytów. - W sierpniu ceny były wyższe o 9,5 proc. niż przed rokiem. Jest to jednocześnie najwyższy wynik od marca 2011 r. Podobne wzrosty odczuwa branża budowlana, gdzie wzrosty cen również sięgają 10 proc. - pisze. Ocenia, że w konsekwencji nieuniknione wydają się dalsze podwyżki cen dla konsumentów. Samo utrzymanie mieszkania w koszyku inflacyjnym odpowiada za blisko 20 proc. wartości całego koszyka, a kolejne 9 proc. to koszty transportu - ocenia Zielonka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł obronny jest motorem napędowym polskiej gospodarki

W Katowicach odbywa się konferencja „Przemysł dla obronności”. Dyskusja dotyczy m.in. strategii odporności państwa, nowoczesnych technologii, zdolności produkcyjnych i tego, czy firmy są gotowe na nowy portfel zamówień. Wydarzenie odbywa się 14 października w Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.

Kolejne informacje w sprawie spółki działającej dla górnictwa

Sędzia-komisarz uchylił dotychczasowe terminy dotyczące składania i opiniowania propozycji układowych PKP Cargo. Dalsze decyzje dotyczące harmonogramu postępowania, w tym głosowania nad układem, mają zostać podjęte po 4 grudnia 2026 r. - poinformowała spółka w poniedziałek.

Pracująca dla kopalń spółka złożyła wniosek o zmianę harmonogramu prac nad propozycjami układowymi

Zarządca PKP Cargo złożył do Sędziego-Komisarza wniosek o zmianę harmonogramu prac nad propozycjami układowymi - podała spółka w komunikacie. Dodatkowo, EBI w porozumieniu z BGK, PKO BP i Bankiem Pekao złożyło wniosek o przedłużenie terminu na złożenie propozycji układowych do 15 grudnia 2026 roku.