Dzięki eksploatacji węgla przez całe dziesięciolecia ich gospodarka rosła w siłę

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Hołd górnikom, którzy oddali życie na posterunku pracy oddały delegacje zakładów pracy, samorządów i organizacji społecznych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+61 Zobacz galerię

Galeria
(64 zdjęć)

Górnicza brać w kraju naszych południowych sąsiadów obchodziła 11 września swoje święto. Obchody rozpoczęto, jak co roku, od złożenia kwiatów u stóp Pomnika Górniczego Trudu na placu przed karwińską filią Uniwersytetu Śląskiego w Opawie.

Hołd górnikom poległym na posterunku pracy oddali przedstawiciele kierownictwa spółki OKD, związków zawodowych, członkowie władz samorządowych kraju morawsko-śląskiego, gmin i powiatów, straży pożarnej i policji.

W swoim wystąpieniu Roman Sikora, prezes zarządu spółki OKD przypomniał, że zawód górnika był zawsze narażony na największe niebezpieczeństwo.

- W ciągu dwustu lat eksploatacji węgla w zagłębiu ostrawsko-karwińskim w wypadkach i katastrofach górniczych życie straciło ponad 800 górników. Przypominamy sobie dziś o największej w historii górnictwa w naszym regionie katastrofie z 14 czerwca 1894 r., śmierć poniosło wówczas 235 górników i ratowników górniczych. W pamięci mamy wciąż tragedię z 18 grudnia 2018 r., gdy śmierć przy pracy poniosło 13 górników. Tym wszystkim, którzy zapłacili najwyższą cenę, począwszy od czasów bardzo nam odległych po dzień dzisiejszy, chcę złożyć szczególny hołd wdzięczności – mówił Roman Sikora.

Przypomniał, że spółka OKD jest w przedostatnim roku kontynuowania działalności wydobywczej.

- Apeluję do wszystkich naszych kolegów zatrudnionych w kopalniach, aby zbliżająca się data zakończenia wydobycia nie stała się przyczynkiem do luzowania zasad bezpieczeństwa pracy. Nikt nie życzy sobie, aby w życiu rodzin górniczych, kolejny dzień zaznaczył się czarną barwą żałoby. Nie wolno nam też zapomnieć o tym, jak wiele dobrego przyniosło temu regionowi górnictwo i o tych wszystkich, którzy swoje życie poświecili temu przemysłowi i czynią tak po dziś dzień. Pamiętajmy również o tym, że mamy też dług do spłacenia wobec regionu. Dlatego po zakończeniu wydobycia zamierzamy nadal działać na rzecz tutejszej społeczności i wytwarzać wartości, które pomogą w podnoszeniu poziomu życia mieszkańców regionu. To jest nasz dług do spłacenia – podkreślił Roman Sikora.

O roli górnictwa w gospodarce Republiki Czeskiej wspomniał Josef Bělica, hetman kraju morawsko-śląskiego.

- To dzięki eksploatacji węgla przez całe dziesięciolecia nasza gospodarka rosła w siłę. Tutaj, na Śląsku, szczególnie to odczuliśmy. Ponad ośmiuset ludzi straciło życie, w przekonaniu że budują lepszą przyszłość dla swych dzieci i rodziny. Naszym obowiązkiem jest o nich pamiętać, ponieważ złożona przez nich ofiara życia nie poszła na marne – mówił hierarcha.

Z kolei ks. bp Martin David, zwierzchnik Diecezji Ostrawsko-Opawskiej Kościoła Rzymskokatolickiego w swym wystąpieniu przywołał watykańską Pietę, rzeźbę autorstwa Michała Anioła Buonarrotiego, przedstawiającą Marię, matkę Jezusa Chrystusa, z nadzieją trzymająca na swych kolanach ciało swego ukrzyżowanego Syna.

- Pamiętajmy zatem o synach, ojcach, mężach i braciach, którzy nie powrócili już nigdy do domów, do rodzin, po swych ostatnich szychtach. Ci, których pozostawili na świecie, często szukało ukojenia swego bólu w modlitwie – mówił ks. bp Martin David, który następnie odprawił krótką modlitwę, a po przemarszu górniczego orszaku do Kościoła parafialnego pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Karwinie-Frysztacie, przewodniczył mszy św.

W godzinach popołudniowych górnicy świętowali w miejscowych gospodach. Główna uroczystość odbyła się zaś w murach miejscowego pałacu. W należącej doń przestrzeni wystawowej Galeria Narodowa w Pradze otwiera 12 września ekspozycje stałą pod nazwą „Ballada górnika: Sto lat górnictwa w sztuce”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.