Przedłuży się realizacja przebudowyzakopianki\"

Zakopianka korespondentdrogowy pl

fot: korespondentdrogowy.pl

Przebudowa "zakopianki" na odcinku Poronin - Zakopane nie mogła rozpocząć się do tej pory z powodu protestów społecznych i została wycofana z planów inwestycyjnych GDDKiA

fot: korespondentdrogowy.pl

Wygasła decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych na przebudowę "zakopianki" pomiędzy Poroninem a Zakopanem. Realizacja tej inwestycji oddaliła się o kolejne lata. Wcześniej GDDKiA informowała, że decyzja ta ma być przedłużona o dwa lata.

- Otrzymaliśmy pismo od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ), który uchylił w całości decyzję środowiskową dla "zakopianki" - powiedział w piątek na konferencji prasowej burmistrz Zakopanego Janusz Majcher.

GDOŚ przychylił się do skargi mieszkańców, którzy nie zgadzali się z rozbudową drogi. Oznacza to, że inwestor, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) będzie musiała wystąpić o nową decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych, a cała procedura ewentualnej modernizacji "zakopianki" na ostatnim jej odcinku, musi być przeprowadzona od samego początku.

Majcher przewiduje, że jeżeli starania te w ogóle będą rozpoczęte jeszcze raz, to etap przygotowań administracyjnych zakończy się nie wcześniej, niż za dwa, trzy lata. - Jeżeli będą temu towarzyszyły protesty, to ten czas wydłuży się przynajmniej dwukrotnie - powiedział Majcher.

Przebudowa "zakopianki" na odcinku Poronin - Zakopane nie mogła rozpocząć się do tej pory z powodu protestów społecznych i została wycofana z planów inwestycyjnych GDDKiA.

Jak powiedział Majcher, - zdecydowana większość właścicieli terenów zarezerwowanych pod przebudowę "zakopianki" czeka na odszkodowania i zgadza się z planowaną inwestycją.

Obecnie władze Zakopanego przygotowują plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru przebiegu planowanej "zakopianki", który ma być gotowy pod koniec sierpnia. Plan ten ma ułatwić wypłacenie odszkodowań właścicielom zarezerwowanych od ponad 40 lat terenów pod budowę drogi. Burmistrz Zakopanego zapewnił w piątek, że przystąpi do wypłaty odszkodowań, kiedy tylko będzie miał upoważnienie wojewody małopolskiego. - Wojewoda będzie refinansował te działania na rzecz naszej gminy - powiedział burmistrz.

Ciąg drogowy Kraków - Zakopane zwany "zakopianką" ma 94,5 km długości (od węzła autostradowego w Opatkowicach do Zakopanego). W jego skład wchodzi 54,8 km drogi krajowej nr 7 (od Krakowa do skrzyżowania w Rabce Zaborni) oraz 39,7 km drogi krajowej nr 47 od Zaborni do Zakopanego.

Obecnie od Krakowa do Lubnia można dojechać dwupasmową trasą, z której ponad 16-kilometrowy odcinek od Myślenic do Lubnia ma parametry drogi ekspresowej. Kolejny dwupasmowy odcinek znajduje się pomiędzy Chabówką i Rdzawką. Na tej trasie pozostają jeszcze trzy jednojezdniowe fragmenty: Lubień - Chabówka (19,5 km) Rdzawka - Nowy Targ (12,2 km) oraz Nowy Targ - Zakopane (18,4 km).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.