Przedłużono współpracę na przeładunek LNG w Kłajpedzie

1725455917 orlen

fot: Orlen

Darius Šilenskis, prezes KN Energies i Ireneusz Fąfara, prezes zarządu Orlen

fot: Orlen

Orlen zawarł pięcioletnią umowę z litewskim KN Energies (wcześniej Klaipedos Nafta) na wyłączne użytkowanie nabrzeżnej stacji odbioru i przeładunku LNG małej skali w Kłajpedzie. Gaz odbierany w tym terminalu zasili odbiorców w północno-wschodniej Polsce oraz trafi między innymi na rynki krajów bałtyckich. Dotychczas, na podstawie wcześniejszej umowy, koncern odebrał w Kłajpedzie blisko 60 tysięcy ton skroplonego gazu ziemnego - podał w środę koncern w komunikacie.

Jak podał Orlen, umowa z KN Energies będzie obowiązywała do końca marca 2030 r. Gaz odbierany przez Grupę Orlen w stacji przeładunkowej na Litwie będzie transportowany autocysternami i trafi do klientów głównie w północno-wschodniej Polsce. Skorzystają z niego klienci biznesowi oraz stacje regazyfikujące LNG na terenach, gdzie nie dociera sieć gazowa. Jest to rozwiązanie znacznie efektywniejsze niż transport z gazoportu w Świnoujściu, który nadal pozostaje podstawowym źródłem dostaw LNG do Polski.

– Przedłużenie współpracy z KN Energies to istotny krok w dalszym umacnianiu pozycji Grupy Orlen na rynku LNG w basenie Morza Bałtyckiego. O ile gazoport w Świnoujściu pozostaje dla nas kluczowym punktem odbioru LNG, terminal przeładunkowy w Kłajpedzie pełni ważną rolę uzupełniającą i pozwala nam optymalizować koszty logistyki. Odbierany tutaj surowiec, oprócz rynku polskiego, trafia między innymi na Litwę, Łotwę i do Estonii, gdzie obserwujemy rosnące zainteresowanie współpracą z Orlen – powiedział Ireneusz Fąfara, prezes zarządu Orlen.

– Wierzymy, że zawarta umowa przyczyni się do dalszego rozwoju współpracy z Grupą Orlen i zapewni korzystne warunki do zwiększenia wolumenów LNG załadowywanego do cystern drogowych w terminalu przeładunkowym, tworząc tym samy wartość dodaną dla klienta, jak i dla całej Polski oraz pozostałych krajów rejonu Morza Bałtyckiego. Chociaż sam terminal jest niewielki, ma on duży potencjał i duże znaczenie dla całego łańcucha wartości skroplonego gazu ziemnego. Wysoko cenimy sobie konstruktywną współpracę z partnerami w Polsce – powiedział Darius Šilenskis, prezes KN Energies.

Jak podaje Orlen, dostawy skroplonego gazu ziemnego do nabrzeżnej stacji w Kłajpedzie są realizowane jednostkami pływającymi o pojemności zbiorników 30 razy mniejszej niż w przypadku konwencjonalnych metanowców oceanicznych. Stacja wyposażona jest w pięć zbiorników LNG o łącznej pojemności 5 tys. m sześc. LNG. Posiada również nabrzeże przystosowane do odbioru i załadunku skroplonego gazu ziemnego na jednostki pływające mniejszej skali.

Grupa Orlen odbiera w Kłajpedzie również LNG dużej skali w pływającym terminalu, którego operatorem jest KN Energies. Koncern korzysta także z długoterminowych mocy regazyfikacyjnych zarezerwowanych do 2032 roku. W ramach tej umowy Grupa ORLEN może sprowadzić poprzez terminal ponad 0,5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie. Dotychczas odebrała 10 ładunków, o wolumenie około 656 tys. ton LNG. Po regazyfikacji część surowca została sprzedana odbiorcom z krajów bałtyckich, reszta trafiła na rynek polski poprzez uruchomiony w maju 2022 r. Gazociąg Polska-Litwa.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Nie 200, a 150 osób do zwolnienia. Porozumienie w Walcowni Metali Dziedzice

Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.

Tusk: Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu

Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu - zauważył premier Donald Tusk, komentując najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. Ocenił, że 2026 r. jest rokiem przyspieszenia.

Giełdy otwierają nowy tydzień spadkami, wszystko przez wojnę Trumpa

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów, chociaż w ciągu dnia w ślad za rosnącymi notowaniami producentów półprzewodników w górę szedł Nasdaq.