Przede wszystkim rynek krajowy
W ubiegłym roku wydobycie Kompanii Węglowej spadło o kilka mln ton, a w pierwszym półroczu 2008 roku polskie górnictwo wyprodukowało 7 procent węgla mniej niż zakładały plany. Jak wygląda sytuacja dzisiaj sytuacja KW?
Według prognoz na ten rok, a potwierdzają to wyniki pierwszego półrocza, sytuacja KW jest zupełnie inna. Na bieżąco wywiązujemy się z kontraktów, a jedynym zagrożeniem mogącym mieć wpływ na zmniejszenie wydobycia jest duża awaria szybu w kopalni „Bielszowice”. Z tego powodu nasza produkcja może być niższa o 600 tysięcy ton niż w 2007 roku. Informacje o dramatycznej sytuacji firmy, które pan Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80, przekazywał w portalu WNP, nie mają żadnego uzasadnienia.
Oczywiście, warunki w górnictwie są dynamiczne i każde zdarzenie nadzwyczajne może pociągnąć za sobą jakieś reperkusje. Zmniejszenie produkcji w całej branży spowodowało, że do Kompanii Węglowej zgłasza się coraz więcej klientów. Nie wszystkich potrafimy usatysfakcjonować. Aby zabezpieczyć rynek krajowy – energetykę i indywidualnych odbiorców – podjęliśmy decyzję o zmniejszeniu eksportu węgla o ponad 2 mln ton i tę ilość skierowaliśmy na kraj.
Ale zmniejszenie eksportu odbije się ujemnie na przychodach firmy...
A czy mamy inny wybór? Nie bardzo sobie wyobrażam, żebyśmy nie zabezpieczyli energetyki zawodowej i odbiorców indywidualnych – to dla mnie ze społecznego punktu widzenia jest nie do przyjęcia. Poza tym rynek krajowy jest dla nas obszarem, na którym budujemy swoją wizję i strategię. Jest w miarę przewidywalny i stabilny. Natomiast w eksporcie wystarczy porównać rok do roku. Obecnie, wybierając eksport można zarobić dodatkowo średnio 50 zł na tonie, natomiast w ubiegłym roku taki wybór spowodowałby stratę w podobnej wysokości.
Nie można pewnych procesów porównywać w układzie jednorocznego zdarzenia, trzeba je analizować w szerszym kontekście. Rynek krajowy jest stabilny, dlatego staramy się, aby był w pełni zabezpieczony. Natomiast wszystkie możliwe nadwyżki, w ramach kontraktów długoterminowych, które charakteryzują się przewidywalną ceną, wysyłamy na eksport.
Priorytet to energetyka, ale także, jak Pan wspomniał, odbiorcy indywidualni, a tutaj flagowym produktem są sortymenty ekologiczne.
Może nie do końca flagowym produktem, ale na pewno produktem istotnym ze względu na prowadzoną przez ostatnie kilka lat politykę proekologiczną. Na tym ważnym dla nas segmencie rynku jest już ponad 2 mln odbiorców, dlatego w bieżącym roku wyprodukujemy praktycznie dwukrotnie większą ilość paliw ekologicznych niż rok temu. Proszę pamiętać, że paliwa ekologiczne są pochodną całej produkcji węgla, jeżeli globalnie produkcja się zmniejsza, to i możliwość wyprodukowania tych paliw też maleje.
W najbliższym czasie na rynku pojawi się jakiś nowy produkt ekologiczny?
Przeprowadziliśmy badania nad możliwością spalania ekomiałów, czyli tworzenia takich mieszanek miałów, aby ekologiczne efekty ich spalania były podobne jak w przypadku ekogroszku. Wprawdzie tego produktu nie da się stosować we wszystkich rodzajach kotłów, ale uważam, że ze względu na uwarunkowania produkcyjne ekomiały zajmą w przyszłości dominującą pozycję na rynku. Aktualnie dysponujemy paliwem kwalifikowanym o nazwie Boruta, możliwym do spalania w uniwersalnych Kotlach miałowo-groszkowych.
Na rynkach światowych rośnie popyt na węgiel koksujący, czy Kompania zamierza wykorzystać tę sytuację i zwiększyć wydobycie w tym segmencie rynku?
W Polsce istnieje pewien podział zależny od priorytetowej produkcji poszczególnych kopalń i spółek. Jastrzębska Spółka Węglowa wydobywa węgiel koksujący, Kompania i Katowicki Holding Węglowy z założenia skazane były na węgiel energetyczny. Oczywiście produkujemy również węgiel koksujący, ale nie ten o najwyższych parametrach – typu 35. Produkowany przez nas typ 34 może być częściowo stosowany w produkcji koksu, wydobywamy go około 3 mln ton i nie mamy problemów z jego zbyciem.
Przed nami wielkie wydarzenie dla całego górniczego świata– targi EXPO. W jaki sposób zaprezentuje się na niech Kompania Węglowa?
Podobnie, jak wiele innych śląskich firm, uczestniczymy w targach górniczych systematycznie, także w tym roku na Mining Expo mamy swoje stoisko. Odwiedzający będą mogli nas znaleźć w sektorze D pawilonu B, stoisko nr 30. Z okazji targów przygotujemy pewne informacje o naszych produktach dla klientów indywidualnych i mniejszych odbiorców, takich jak ciepłownie i elektrociepłownie. Na targach pokażemy przede wszystkim paliwa ekologiczne, aby zaprzeczyć opinii, że górnictwo musi szkodzi środowisku naturalnemu.