Górnictwo: Co dalej z ruchem Bzie? Zarząd JSW analizuje sytuację

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Adam Rozmus, wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej będzie musiał podjąć decyzję w sprawie ruchu Bzie. Poinformował o tym w czasie obrad Europejskiego Kongresu Gospodarczego wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych Adam Rozmus. Podkreślił, że będzie to trudna decyzja. Dodał także, w spółce są podejmowane działania związane z optymalizacją infrastruktury posiadanych zakładów górniczych.

- Budowa kopalni Bzie to był duży program. Jednak pewne uwarunkowania się zmieniły, między innymi brak koncesji na wydobycie powoduje, że jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Przed tym zarządem są decyzje dotyczące formuły funkcjonowania tamtego obszaru górniczego – wyjaśnił wiceprezes Rozmus.

Dodał, że w przypadku jednego szybu (szyb Jan Paweł - red.) trudno o Bziu mówić jako o kopalni.

- Dla fachowców to już się nie spinało w momencie powstawania. W tym momencie jest to ruch kopalni wieloruchowej Borynia-Zofiówka-Bzie. Przed nami tematy związane z decyzjami dotyczącymi dalszego funkcjonowania oczywiście z wykorzystaniem udostępnionych zasobów – powiedział wiceprezes JSW.

- Geologia jest tu trudniejsza niż się spodziewano. Do tego uwarunkowania związane ze zbiornikiem wodnym nie polepszają sytuacji. Natomiast uwolnienie pewnych sił produkcyjnych i zaangażowanie ich w inne ruchy wydaje się zdecydowanie bardziej uzasadnione. Jastrzębska Spółka Węglowa musi się równać rachunek ekonomiczny. My musimy się spinać finansowo, musimy działać transparentnie – powiedział.

Przypomnijmy, że Bzie to projekt, który od początku rozmieniał się na drobne. Na początku był anonsowany jako najmłodsza polska kopalnia. Kopalnia Jastrzębie-Bzie została otwarta w 2021 roku, a przedstawiciele JSW podkreślali, że to największa inwestycja w polskim górnictwie od ponad 20 lat. W lipcu 2007 roku rozpoczęto wiercenie otworu badawczego w złożu Bzie Dębina 1-Zachód, dwa lata później ruszyła budowa nowego szybu 1-Bzie (inwestycja została ukończona w 2019 roku). Pierwsza ściana w kopalni została uruchomiona w marcu 2022 roku.

Szybko okazało się jednak, że przyszłość nowej kopalni wcale nie wygląda tak różowo. O problemach z udostępnieniem złoża Bzie przedstawiciele JSW mówili w 2022 r. Wskazali, że mimo planów nie udało się uruchomić nowej ściany wydobywczej. Powodem było „fatalne rozpoznanie geologiczne złoża”.

Wraz z początkiem 2023 r. Kopalnia Węgla Kamiennego Jastrzębie-Bzie jako ruch Bzie została połączona z kopalnią Borynia-Zofiówka. W efekcie wraz z połączeniem zakładów 1 stycznia 2023 roku powstała nowa trzyruchowa kopalnia pod nazwą KWK Borynia-Zofiówka-Bzie, a przedstawiciele JSW argumentowali, że powodem takiej decyzji była sytuacja związana z rozpoznaniem złoża Bzie-Dębina oraz optymalizacja zarządzania. Druga ściana (pierwsza po zmianie koncepcji udostępnienia złoża) rozpoczęła eksploatację dopiero w czerwcu 2023 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik z KWK Ruda wyciska na ławeczce 227,5 kg i marzy o występie w Arnold Classic

Wyciskanie sztangi to jego specjalność. Jest w europejskiej czołówce siłaczy. Łukasz Ślósarek z ruchu Bielszowice kopalni Ruda nie daje za wygraną i wciąż zalicza kolejne sukcesy.

65 milionów zł z KPO dla TAURON Nowych Technologii na modernizację oświetlenia

TAURON Nowe Technologie pozyskał za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego 65 mln zł dofinansowania w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Pieniądze te w całości trafią na unowocześnienie tauronowego oświetlenia drogowego w ponad 30 gminach na południu Polski.

Ceny gazu w Europie mocniej spadają

Ceny gazu w Europie mocniej spadają na początku nowego tygodnia z powodu optymizmu inwestorów, że USA i Iran zbliżają się do osiągnięcia porozumienia ws. zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Ekstraklasa i 1. Liga na finiszu. Wielki sukces Górnika Zabrze i szalony awans GKS-u Katowice do pucharów

W miniony weekend zakończył się pełen emocji sezon Ekstraklasy oraz Betclic 1. Ligi. Wszystkie spotkania ostatniej kolejki były rozgrywane o tej samej godzinie, co zapewniło kibicom genialne, finałowe widowisko. W sobotę na najwyższym szczeblu rozgrywkowym walczyły śląskie ekipy, które ze względu na układ tabeli były najbardziej atrakcyjnym kąskiem dla fanów piłki nożnej.