Przed podjęciem pracy sezonowej sprawdź warunki i opinie o firmie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Pensje wzrastają od lipca, a to oznacza, że pracownicy SRK wyższe wynagrodzenia otrzymają wraz z sierpniową wypłatą

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przed podjęciem pracy sezonowej warto sprawdzić warunki oferty i opinie na temat firmy, tym bardziej że wysokość stawek jest bardzo zróżnicowana. Umowę z pracodawcą należy zaś podpisać najpóźniej pierwszego dnia - zalecają specjaliści z Manpower.

- Pracownicy sezonowi doceniają możliwość podjęcia różnorodnej pracy, poznania wielu stanowisk czy branż przed wyborem swojej ścieżki zawodowej, co szczególnie dla młodszych uczestników rynku jest ciekawym i wartościowym doświadczeniem. Szukając tego typu pracy, nie warto robić tego na szybko - zaznaczył Marcin Bielawski z Manpower.

Według Bielawskiego, decydując się na wybór pracodawcy, należy wcześniej dokładnie sprawdzić szczegóły oferty, a także zasięgnąć języka na temat firmy.

- Warto zweryfikować to, jakie zapewnia warunki pracy, czy są bezpieczne, satysfakcjonujące, a przede wszystkim zgodne z literą prawa. Umowa powinna zostać podpisana pomiędzy stronami przed rozpoczęciem działań przez nową osobę, nigdy po. Może to być ostatecznie pierwszy dzień pracy, ale robimy to od razu - podkreślił ekspert.

- Wynagrodzenia pracowników sezonowych bywają bardzo zróżnicowane. Widełki stawek zależą od wielu czynników. Najistotniejszymi czynnikami są branża i lokalizacja. Zazwyczaj w dużych miastach łatwiej jest o wyższe wynagrodzenie. Tutaj stawki godzinowe przekraczają często te oferowane przy wynagrodzeniu minimalnym - zwracają specjaliści z Manpower.

- Pracownicy sezonowi mogą zazwyczaj liczyć na stawkę zaczynającą się od tej minimalnej, czyli około 28 zł brutto, osiągającą poziom nawet 35-45 zł brutto. W przypadku pracy w szeroko pojętej branży hotelarsko-restauracyjnej do podstawowego wynagrodzenia dochodzą jeszcze napiwki, co jest dodatkową często naprawdę niemałą sumą - podał Marcin Bielawski.

W nadchodzącym czasie sezonu letniego najwięcej pracowników potrzebują firmy głównie z branży produkcyjnej, logistycznej, handlowej, turystycznej, a także hotelowej i gastronomicznej. Pracodawcy poszukują kandydatów na bardzo zróżnicowane stanowiska, ale najczęściej są to zajęcia niewymagające zbyt specyficznych kwalifikacji czy doświadczenia. Według informacji Manpower, wśród najczęściej zatrudnianych można wymienić pracowników magazynu, produkcji, kelnerów czy pracowników obsługi sklepu. W zależności od branży sezonowość występuje w różnych regionach Polski o różnym czasie.

Branża produkcyjna i logistyczna największe zapotrzebowanie na pracowników sezonowych wykazuje od końca drugiego po początek czwartego kwartału, choć wiele tu zależy od specyfiki biznesu.

Na przykład przetwórstwo uzależnione jest od sezonu ogrodniczego, a największe wzrosty można tutaj zauważyć od późnej wiosny aż do jesieni. Z kolei logistyka i handel odczuwają największą potrzebę wzmacniania zespołów bezpośrednio przed dużymi pikami sprzedażowymi.

- Mam tutaj na myśli momenty promocji jak Black Friday, czy okresy świąteczne. Turystyka szczególnie duże zainteresowanie pracownikami sezonowymi wykazuje latem na północy Polski, a w czasie letnio-zimowym na południu naszego kraju, co jest naturalną konsekwencją ruchu wakacyjnego oraz ferii zimowych. Tak duża dynamika daje też ogromną szansę pracownikom na ciągłość zatrudnienia przy wykorzystaniu często następujących po sobie potrzeb rekrutacyjnych w różnych branżach - podsumował ekspert Manpower.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Martwisz się o pracę? Spokojnie, ofert przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, wzrósł w czerwcu o 2,9 pkt w stosunku do maja tego roku - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC.

Elektryki palą się częściej niż auta spalinowe? Jest raport w tej sprawie

26 pożarów pojazdów elektrycznych odnotowała od początku roku Państwowa Straż Pożarna. Choć liczba elektryków wzrosła rok do roku o 57 proc., to palą się one rzadziej od spalinówek. 

Domański: 120 mld zł nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych w latach 2020-2023

Kwota stwierdzonych nieprawidłowości dot. wydatkowania środków publicznych w latach 2020-2023 wyniosła 120 mld zł - poinformował w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że w tej sprawie rozpoczęto 177 audytów, a 135 już się zakończyło.

Niemcy, Polska i Czechy nadal mają znaczny udział paliw kopalnych w produkcji energii

Kraje europejskiego trójkąta węgla brunatnego będą miały największe trudności z odejściem od węgla – twierdzą eksperci