Przed nami Międzynarodowy Dzień Piwa i Piwowara

fot: Krystian Krawczyk

W minionym roku statystyczny Polak wpijał 98,5 litra piwa

fot: Krystian Krawczyk

W Polsce wypija się ok. 97 litrów piwa na osobę, co daje czwarte miejsce w Europie. Nasz kraj z 300 browarami jest czołówce producentów piwa w UE - wynika z informacji firmy Deloitte. 2 sierpnia przypada Międzynarodowy Dzień Piwa i Piwowara.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że 2018 roku zostało wyprodukowanych 40,93 mln hektolitrów piwa, o 2,6 proc. więcej niż w 2017 roku. Rośnie także sprzedaż tego trunku, w ub.r. zwiększyła się o 4,1 proc. Według danych firmy badawczej Nielsen, w ubiegłym roku jej wartość wyniosła 16,8 mld zł, tj. o 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej.

Deloitte zawraca uwagę, że w minionym roku uwidoczniła się tendencja zmiany upodobań Polaków. Znacznie więcej konsumenci kupują piw niskoalkoholowych i bezalkoholowych, ich sprzedaż w ujęciu wartościowym wzrosła o prawie 80 proc.

Branża piwowarska w Polsce ma ogromny wpływ na otoczenie gospodarcze. Z ostatniej analizy Deloitte (wykonanej na zlecenie ZPPP Browary Polskie) wynika, że w 2017 r. piwowarzy wydali na materiały i usługi 6,5 mld zł, z czego 5,8 mld zł zostało u polskich producentów.

- To pokazuje, że 90 proc. pieniędzy wydanych na zakup, w tym m.in. opakowań, usług profesjonalnych i marketingowych, surowców z branży rolniczej i przetwórstwa spożywczego zostało nad Wisłą. W sumie branża wygenerowała w 2018 r. 19,4 mld zł wartości dodanej - zauważa dyrektor Deloitte Rafał Rudzki.

W browarach zatrudnionych jest ok. 9,3 tys. osób, ale jeśli doliczy się miejsca pracy w branżach powiązanych z browarnictwem, przede wszystkim w handlu, rolnictwie i przetwórstwie spożywczym oraz sektorach hotelowym i gastronomicznym, całkowita liczba miejsc pracy związanych z piwem sięga 157,5 tys. Jak obliczyli eksperci Deloitte, na każde miejsce pracy w browarze przypada niemal 16 stanowisk pracy w gospodarce, a łączny wpływ branży na dochody Polaków to 5,6 mld zł.

Branża jest także istotnym źródłem wpływów do budżetu państwa z tytułu podatków i opłat. Rocznie to ponad 11 mld zł.

Wartość inwestycji w branży w okresie dwóch poprzednich lat wyniosła ok. 13 mld zł. 80 proc. tej kwoty to wydatki związane z zakupem nowych maszyn i urządzeń, 20 proc. to nakłady na modernizację lub budowę budynków i lokali. Trzy największe grupy piwowarskie w Polsce przeznaczyły na inwestycje około 233 mln zł w 2017 roku - informuje Deloitte.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.