Przed lutową obniżką, ceny paliw jeszcze pójdą w górę

fot: Krystian Krawczyk

Nadpodaż w końcu musi zniknąć, ale ile to zajmie czasu i jakie będą tego skutki dla przemysłu wydobywczego, a także dla sektora finansowego?

fot: Krystian Krawczyk

Zanim ceny na stacjach benzynowych spadną w związku z obniżką VAT na paliwa od 1 lutego, pójdą jeszcze w górę - oceniają analitycy. Wskazują na drożejącą ropę na rynkach i idące w górę ceny hurtowe w Polsce.

Jak podkreśla Biuro Maklerskie Reflex, jest oczywiste, że obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. przełoży się automatycznie na obniżkę cen paliw na stacjach. Ceny paliw dalej jednak będą uzależnione od poziomu ceny ropy naftowej i paliw gotowych na rynku europejskim oraz kursu dolara. To, że zapłacimy niższy podatek nie oznacza, że ceny pozostaną stabilne na poziomie 5 zł za litr - ocenia BM Reflex.

Zanim jednak ceny na stacjach spadną, możemy odnotować ich wzrost ze względu na drożejącą ropę naftową, która już przekłada się na ceny na krajowym rynku hurtowym. Dalszy wzrost hurtowych cen może wymusić konieczność podwyżek na stacjach jeszcze do końca stycznia, zwłaszcza cen oleju napędowego - podkreśla Biuro.

Również portal e-petrol.pl ocenia, że zanim kierowcy zobaczą na dystrybutorach obniżki rzędu 70 groszy na litrze benzyny czy diesla, w drugiej połowie stycznia mogą pojawić się zmiany w odwrotnym kierunku, przy czym podrożeć może przede wszystkim diesel. Paliwa w hurcie od początku roku systematycznie drożeją - przypomniał portal.

W ocenie e-petrol.pl, w przyszłym tygodniu średnia cena benzyny 95 będzie w przedziale 5,69-5,80 zł za litr, oleju napędowego 5,78-5,90 zł za litr, a autogazu - 3,07-3,15 zł za litr.

BM Reflex przypomina opinię szefa Międzynarodowej Agencji Energii, że popyt na ropę jest znacznie bardziej odporny na negatywne efekty rozprzestrzenienia się wariantu Omikron koronawirusa niż sądzi wielu obserwatorów rynku, w tym sama MAE. Według Biura sugerować to może rewizję w górę przez MAE najnowszych prognoz popytu, które pojawią się 19 stycznia. Reflex przypomina, że amerykańska EIA spodziewa się wzrostu światowej konsumpcji ropy w tym roku o 3,6 mln baryłek dziennie, a w przyszłym - o 1,8 mln baryłek dziennie.

W ocenie e-petrol.pl nastroje zwyżkowe na rynku nie są jak dotąd przełamane przez obawy związane z Omikronem. Na razie widać, że czynniki związane z obawami o podaż surowca okazują się poważniejsze, niż problem Omikrona, który traktowany jest jako nieco łagodniejsza odmiana COVID-19, a więc nie budzi obaw o tak drastyczne lockdowny, jak pierwsze warianty wirusa - wskazuje portal.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.