Przed 70 laty zmieniono przebieg polskiej granicy na wschodzie

fot: Krystian Krawczyk

Za sprawą granicznej korekty sprzed 70 lat w granicach Polski znalazła się część Bieszczad

fot: Krystian Krawczyk

W 1951 r. miała miejsce korekta granicy pomiędzy Polską oraz Związkiem Radzieckim. Zgodnie z umową, po zmianie granic do ZSRR trafiło tzw. kolano Bugu. Zdaniem historyków powodem były złoża węgla, które zalegały w tym rejonie.

Według oficjalnych przekazów umowa podpisana 15 lutego 1951 r. (opinia publiczna dowiedziała się o niej pod koniec maja, a umowa weszła w życie jesienią) była przedstawiana jako w pełni równoprawna. Każda ze stron przekazywała terytorium o powierzchni 480 km kw. – tym samym była to największa korekta graniczna w historii powojennej Polski i jedna z największych w historii powojennej Europy. W myśl umowy Polska odstąpiła ZSRR fragment województwa lubelskiego z miejscowościami Bełz, Uhnów, Krystynopol (obecnie Czerwonohrad), Waręż, Chorobrów oraz lewobrzeżną część Sokala – Żwirkę. W zamian za to w granicach PRL znalazł się fragment Bieszczad, czyli ówczesnego obwodu drohobyckiego należącego do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, który obejmował m.in. miasto Ustrzyki Dolne oraz wsie: Czarna, Lutowiska, Krościenko i Bystre.

Oficjalnie to strona polska zwróciła się do ZSRR o przesunięcie granicy i wymianę terenów. Jako powód podano potrzebę włączenia do terytorium PRL wschodniego dorzecza górnego Sanu, co pozwoliłoby wybudować w tym rejonie zbiornik retencyjny zapobiegający powodziom. Jako przykład podawano tragiczną w skutkach powódź, która miała miejsce w 1934 r. Jeszcze przed wojną powstały pierwsze plany budowy w tym rejonie zbiornika retencyjnego. Plany zrealizowano w latach 60. minionego stulecia, czego efektem jest malownicze Jezioro Solińskie.

Zdaniem wielu historyków powód zmiany przebiegu granicy był jednak zupełnie inny, a o korekcie zdecydowali radzieccy decydenci z Józefem Stalinem na czele. Chodziło o złoża węgla, które znajdowały się na Sokalszczyźnie. Badania, które potwierdzały, że na Lubelszczyźnie i Wołyniu znajdują się pokłady węgla, przeprowadził w latach 1935-1938 jeden z najbardziej znanych geologów tamtych czasów prof. Jan Samsonowicz.

Dopiero pod koniec lat 40. przeprowadzono jednak szczegółową analizę, która potwierdziła opłacalność wydobycia węgla w rejonie Sokalszczyzny. Tym samym włączony do ZSRR teren stał się częścią Lwowsko-Wołyńskiego Zagłębia Węglowego, a dawny Krystynopol został przekształcony w typowo górnicze miasto. Już w latach 50. wokół miasta wyrastały kolejne kopalnie, które wydobywały łącznie ok. 15 mln t węgla rocznie.

Oprócz pokładów węgla kolejnym powodem korekty granic mógł być również przebieg linii kolejowej łączącej Kowel i Włodzimierz Wołyński, który do 1951 r. „rozdzielała” Sokalszczyzna leżąca po polskiej stronie. Po korekcie granicy linia już w całości przebiegała na terytorium radzieckim, więc problem zniknął.

To nie koniec granicznych planów. Do kolejnej korekty, podczas której Polska miała stracić m.in. miasto Hrubieszów, miało dojść w kolejnych latach, ale plany zarzucono po śmierci Stalina.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bezpłatna diagnostyka onkologiczna w zabrzańskim szpitalu. Zdążyć przed nowotworem!

Szpital Specjalistyczny w Zabrzu Sp. z o.o. zaprasza do udziału w akcji profilaktycznej, w ramach której wykonywane będą badania medyczne ukierunkowane na wczesne wykrycie nowotworów głowy i szyi. Wydarzenie zaplanowano w ramach XIV Europejskiego Tygodnia Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi.

1473499705 porozumienie katowickie

To dzisiaj! 46. rocznica podpisania porozumienia w Hucie Katowice

11 września w Dąbrowie Górniczej odbędą się uroczystości upamiętniające 46. rocznicę podpisania porozumienia w Hucie Katowice. Było to ostatnie z Porozumień Sierpniowych zawartych na przełomie sierpnia i września 1980 roku między strajkującymi robotnikami a przedstawicielami komunistycznej władzy. Zapisy tego dokumentu otworzyły drogę do tworzenia struktur NSZZ „Solidarność" na terenie całego kraju.

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.