Przeciw nowej elektrowni i kopalni węgla brunatnego

Kwb adamow rogozno zgierz dziennik lodzki

fot: Dziennik Łódzki

Plany budowy kopalni węgla brunatnego w Rogoźnie mieszkańcy witają protestem i gwizdami: nikt nie wierzy w zapewnienia o przyszłej rekultywacji terenu

fot: Dziennik Łódzki

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że umieszczenie złoża węgla brunatnego Gubin w rządowym projekcie Polityka energetyczna Polski do 2030 roku przesądza już sprawę tej inwestycji. Okazuje się, że są to przedwczesne i zbyt optymistyczne oczekiwania.

Czarna legenda o polskim górnictwie i jego niszczących skutkach cywilizacyjnych, ekonomicznych i ekologicznych jest nadal silnie zakorzeniona w społeczeństwie. Dała ona o sobie znać w niedzielnym referendum, jakie było przeprowadzone w gminie Brody, w której zalega złoże węgla brunatnego Gubin. Jak doniosły media przy frekwencji 53 proc., za budową kopalni i elektrowni wypowiedziało się 503 osoby, a przeciwko 951.

Powstaje pytanie, w jaki sposób inwestorzy wyminą wyniki niekorzystnego dla nich referendum? I czy w ogóle jest to możliwe? Podobne referendum ma się wkrótce odbyć w gminie Mosty, na terenie, której znajduje się część tego złoża. Nie przesądzając z góry wyniku można jednak spodziewać się, że będzie ono powtórką stanowiska, jakie zajęli w tej sprawie mieszkańcy Brodów.

Oferta założonego przez kopalnie Konin i Eneę Przedsiębiorstwa Wydobywczego przewiduje, że w wyniku tej inwestycji wartości ok. 20 mld zł, nastąpi zwiększenie dochodów gminy w skali ok. 25 mln zł oraz zapewnia się pełne zatrudnienie w tym regionie kraju. Wydaje się, że mieszkańcy uważają, że argumenty ekonomiczne są chwytem tylko propagandowym, a wszelkie konsekwencje negatywne tej inwestycji skupią się na nich. Nikogo, jak widać, nie interesuje fakt, że wspomniana czarna legenda polskiego górnictwa upowszechniana przez środowiska ekologiczne, nie ma nic wspólnego z prawdą.

Jest to wielce zastanawiająca okoliczność w kontekście konieczności uruchomienia nowych elektrowni w Polsce. Szanując wolę lokalnych społeczności nie sposób krytycznie odnieść się do organizacji górniczych, które mając po swojej stronie wszystkie racje ekonomiczne, społeczne, a nawet ekologiczne przegrywają jednak w starciu z krzykliwym oraz bardzo popularnym lobby ekologicznym.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego

Rozmowa netTG.pl - odcinek 55 - Wojciech Kuśpik | Prezes Grupy PTWP. Jak będzie wyglądał Śląsk za 5, 10, 15 lat?

Jak będzie wyglądać przyszłość gospodarcza Śląska za 5, 10 czy 15 lat? Czy przemysł obronny, medycyna i nowe technologie zastąpią odchodzące górnictwo i kurczącą się branżę automotive? O to zapytaliśmy Wojciech Kuśpika, Prezesa Grupy PTWP, organizatora m.in. Europejskiego Kongresu Gospodarczego oraz Future Mining Forum & Expo.