Przecięta wstęga, pierwsza tona i pierwszy sekretarz – tak otwierano zakłady wydobywcze w PRL-u

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pierwszy egzemplarz wirówki WOW 1.3 F został zainstalowany w KWK Borynia-Zofiówka-Jastrzębie ruch Zofiówka, natomiast pierwszy egzemplarz wirówki WOW 1.4 F został zamontowany w ruchu Borynia (na zdjęciu)

fot: Jarosław Galusek/ARC

 

Czwarty grudnia to data szczególna dla Śląska z wielu powodów. To właśnie tego dnia w 1927 r. zaczęło nadawać Radio Katowice, a 28 lat później otwarto Planetarium Śląskie. Dzień ten także jest szczególny dla Jastrzębia-Zdroju. To właśnie w Barbórkę w 1962 r. rozpoczęło się wydobycie w pierwszej kopalni w tym mieście. Była to kopalnia Jastrzębie. Co ciekawe, w kolejnych latach tego właśnie dnia uroczyście startowały kolejne zakłady wydobywcze. W 1965 r. była to Moszczenica, cztery lata później Zofiówka, a w 1971 r. Borynia. 

Wstęga przecięta
Dla rozwoju górnictwa w tym rejonie Śląska znaczący był rok 1954. To wtedy rozpoczęło się projektowanie przyszłych jastrzębskich kopalń, a wraz z nim koncepcji miasta dla górników. Początkowo tę rolę przypisywano Pawłowicom, ale ostatecznie postawiono na Jastrzębie, w którym zadecydowano o budowie bloków dla przyszłych pracowników sektora wydobywczego i ich rodzin. W połowie 1955 r. zapadła decyzja o budowie pierwszych kopalń – Jastrzębie i Moszczenica. Budowa pierwszej wystartowała w 1956 r., drugiej rok później. Odważne plany zakładały, że w okresie 25 lat w tym rejonie powstanie 27 zakładów wydobywczych.

Uroczyste otwarcie kopalni Jastrzębie miało miejsce w 1962 r. Oczywiście uczestniczył w nim pierwszy sekretarz Władysław Gomułka, który przeciął wstęgę. W 1963 r. kopalnie Jastrzębie i Moszczenica połączono. W pierwszym roku wspólnego fedrowania kopalnia Jas-Mos wydobyła 250 tys. t węgla. Oficjalnie otwarcie kopalni Moszczenica odbyło się 4 grudnia 1965 r., oczywiście z udziałem towarzysza Wiesława. Budowa drugiej kopalni w Jastrzębiu-Zdroju trwała dłużej niż planowano. Ponadto w czasie prac doszło do wypadków śmiertelnych. W kwietniu 1959 r. miał miejsce wybuch metanu, w którym życie straciło dziewięć osób, z czego sześć na powierzchni. 27 czerwca 1964 r. miał miejsce kolejny wybuch. Tym razem zginął jeden górnik. Kopalnia Moszczenica samodzielnym zakładem została 1 stycznia 1966 r. Czas jednak ponownie połączył pierwsze jastrzębskie kopalnie w 1994 r., i znów pod nazwą Jas-Mos.

Kolejną kopalnią, która zainaugurowała swoją działalność 4 grudnia, była Zofiówka. Było to w 1969 r. Dobowe wydobycie wynosiło wówczas 206 t, przy zatrudnieniu wynoszącym 413 pracowników. Budowa Zofiówki trwała 83 miesiące. W założeniu miała być to kopalnia jednopoziomowa z docelowym wydobyciem 12 tys. t na dobę. Była pierwszą w kraju, którą wyposażono w taśmowy, zautomatyzowany transport dołowy. Co ciekawe, w jej pobliżu nie przewidziano też hałd. Jej nazwa pochodziła od pierwszej lokalizacji w rejonie stacji kolejowej i osiedla rolniczego Zofiówka. 

Zapisała się w historii
Zakład był tak imponujący, że został wytypowany do nadania mu w 1974 r. imienia Manifest Lipcowy. Pod tym szyldem kopalnia działała do 1990 r. Zofiówka zapisała się także w historii Polski. To właśnie w niej w 1980 r. wybuchł strajk i utworzony został Międzyzakładowy Komitet Strajkowy. To za jej bramą 3 września 1980 r. zostało podpisane Porozumienie Jastrzębskie. Ponadto w 1988 r. wybuchł w niej 17-dniowy strajk, którego efektem było włączenie tematów górniczych do obrad Okrągłego Stołu.

Czwartą jastrzębską kopalnią, która rozpoczęła działalność 4 grudnia, jest Borynia. Powstawała ona w latach 1962-1971. W uroczystym oddaniu jej do użytku uczestniczył pierwszy sekretarz KC PZPR Edward Gierek. Co ciekawe, kopalnia w tym rejonie miała powstać dużo wcześniej. Prace poszukiwawcze prowadzono już pod koniec XIX w. Nazwa kopalni pochodzi od wsi Borynia. Złoża znajdują się na terenie gmin Mszana, Świerklany, Pawłowice oraz miasta Jastrzębie-Zdrój.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.