Wczoraj (8 bm.) w Ministerstwie Gospodarki rozmawiano o prywatyzacji pracowniczej jako narzędziu rozwoju przedsiębiorstw. Według wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka pracownicy mający zagwarantowane zatrudnienie i udział we własności przedsiębiorstwa charakteryzują się większą odwagą w działaniu, bardziej przejmują się w losami firmy oraz nie boją się trudnych wyzwań.
-W dzisiejszych czasach o wartości firmy i jej pozycji na rynku nie decyduje wyłącznie kapitał, ale przede wszystkim ludzie, ich wiedza i zaangażowanie oraz dobrze zorganizowana forma własności. Pracownicy i menedżerowie przejmują część lub całość akcji prywatyzowanego przedsiębiorstwa, a następnie zarządzają firmą jako jej właściciele – powiedział wicepremier Pawlak. Jego zdaniem taka forma własności sprzyja pomysłowości w zakresie poszerzania rynków oraz tworzenia nowych miejsc pracy.
Jak informuje portal nettg.pl wydział prasowy Ministerstwa Gospodarki resort opracował „Przewodnik po prywatyzacji pracowniczej”, w którym znajduje się wiele praktycznych wskazówek dotyczących prywatyzacji z udziałem załogi.
Z kolei wiceminister gospodarki Dariusz Bogdan zauważył, że program ten nie jest skierowany wyłącznie do spółek Skarbu Państwa, ale również do prywatnych przedsiębiorców.
- Kiedyś rozwiązania te dedykowane były małym firmom. Dziś poręczenia i gwarancje skierowane są również do większych przedsięwzięć- podkreślił Bogdan.