Prywatyzacja dwóch węglowych spółek możliwa w 2011 r.

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak poinformował w środę, że w przyszłym roku "można spróbować" sprywatyzować przez giełdę Katowicki Holding Węglowy i Jastrzębską Spółkę Węglową.

- Są przygotowania i Katowicki Holding Węglowy przeprowadził już procedurę społeczną. Jest akceptacja dla prywatyzacji, natomiast do tej pory nie było dobrej koniunktury - powiedział dziennikarzom podczas XX Forum Ekonomicznego w Krynicy Pawlak.

Dodał, że także Jastrzębska Spółka Węglowa prowadzi takie przygotowania. -Tam jest bardziej napięta sytuacja społeczna i wymaga to większej cierpliwości, jeżeli chodzi o rozmowy z partnerami społecznymi, szczególnie ze związkami zawodowymi - zaznaczył.

Pawlak podał lubelską kopalnię "Bogdanka" jako przykład pomyślnej prywatyzacji przez giełdę. Pytany, czy tak samo zostaną sprywatyzowane holdingi węglowe KHW i JSW, odparł: "tak, to się okazało najsprawniejszym mechanizmem".

Wicepremier pytany, czy możliwa jest prywatyzacja tych dwóch spółek już w przyszłym roku, powiedział: "w przyszłym roku możemy spróbować". - Jednak trzeba brać poprawkę, że był dość dramatyczny kryzys - zastrzegł.

- Jastrzębska spółka za ubiegły rok miała "wtopę" związaną z tym, że była duża dekoniunktura w węglu koksowym. W tym roku jest już znacznie lepiej, to daje lepsze podstawy do wchodzenia w prywatyzację - ocenił Pawlak. Zwrócił uwagę na dodatnie wyniki finansowe większości spółek węglowych mimo kryzysu.

Po pierwszych pięciu miesiącach roku zysk branży netto wyniósł blisko 151,7 mln zł. W tym samym czasie zeszłego roku strata sektora wyniosła blisko 121,3 mln zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.