Prywatyzacja: co dalej z Eneą?

Ministerstwo Skarbu Państwa zakłada, że nowy proces prywatyzacji Enei rozpocznie się dopiero po znaczącym zaawansowaniu inwestycji w Elektrowni Kozienice - poinformował minister skarbu Mikołaj Budzanowski w odpowiedzi na interpelację poselską.

Przyjęty przez rząd "Plan prywatyzacji na lata 2012-2013" zakłada sprzedaż przez Skarb Państwa całego posiadanego pakietu akcji Enei.

"Ministerstwo Skarbu Państwa planuje rozpoczęcie nowego procesu prywatyzacji dopiero po znaczącym zaawansowaniu inwestycji w Elektrowni Kozienice, gdy ta inwestycja stanie się integralną i niepodważalną częścią funkcjonowania przedsiębiorstwa Enea" - napisał minister Budzanowski w odpowiedzi na interpelację poselską.

Przetarg na budowę bloku węglowego na parametry nadkrytyczne o mocy do 1000 MW w należącej do Enei Elektrowni Kozienice wygrało konsorcjum Polimex-Mostostal i Hitachi, oferując ok. 6,28 mld zł brutto.

Enea planuje podpisać kontrakt z wykonawcą nowego bloku węglowego w Kozienicach w trzecim kwartale tego roku i bezpośrednio potem ruszyć z budową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Cyberwojna o energetykę, górnictwo i przemysł

Grudniowe ataki były tylko ostrzeżeniem. Po ataku na sektor energii - przemysł i górnictwo spotykają się na zamkniętym CyberRANGE 2026.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.