Prowadzisz i rozmawiasz przez telefon? Fotoradar to wyłapie

1728487592 mandat karny

fot: KAS

Mandaty karne otrzymali ostatnio nieuczciwi taksówkarze

fot: KAS

W Niemczech od kilku miesięcy działa pierwsza kamera umożliwiająca wykrywanie korzystania z telefonów podczas jazdy samochodem. Specjalny fotoradar ma wyeliminować rozproszoną uwagę kierowców. Każdy, kto patrzy na swój telefon komórkowy choćby na sekundę, jadąc z prędkością 100 km/h, porusza się 'na ślepo' przez około 30 metrów - to może zagrażać życiu. Przyłapanym grożą surowe kary.

Tradycyjne fotoradary kontrolują prędkość pojazdów. System Monocam został stworzony z myślą o wyeliminowaniu kierowców rozproszonych przez telefony komórkowe lub inne urządzenia elektroniczne trzymane w ręku. Pierwsze urządzenie tego typu zostało zainstalowane przy autostradzie A60 w pobliżu Mainz-Finthen, w Nadrenii-Palatynacie.

Monocam  powstał w Holandii, gdzie działa już od jakiegoś czasu. Według informacji "Der Spiegel" w pierwszej fazie próbnej Monocam zarejestrował w Niemczech aż 327 wykroczeń w ciągu 46 dni. W drugiej aż 941 wykroczeń w ciągu 42 dni . System Monocam zainstalowany w kwietniu zarejestrował już ponad 300 wykroczeń. 

Jak dokładnie to działa?

Monocam wykorzystuje inteligentną technologię, która w czasie rzeczywistym analizuje ułożenie rąk kierowcy, dzięki czemu rozpoznaje, czy nie trzyma on w rękach telefonu lub innego urządzenia elektronicznego. Jeśli wykryje nieprawidłowości, wykonuje dwa zdjęcia: twarzy kierowcy oraz tablicy rejestracyjnej. Te następnie trafiają przez system do funkcjonariusza policji, który weryfikuje materiały. Dopiero wówczas zostaje podjęta decyzja o ukaraniu prowadzącego. A kary są niemałe. Najniższa to około 550 zł  i 1 punkt karny. Dotyczy to samego korzystania z telefonu podczas jazdy. Jeśli policja uzna, że nasze zachowanie stwarzało zagrożenie, kara wzrasta do 760 zł i na miesiąc musimy zapomnieć o wsiadaniu za kierownicę.

W Polsce za korzystanie z telefonu podczas jazdy grozi 500 zł i 12 punktów karnych. 24 punkty karne na koncie skutkują utratą prawa jazdy

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.