Górnictwo: Wypadek w kenijskiej kopalni, górnicy-amatorzy zostali zasypani

1716640285 kenia kenyanews

fot: Kenya News

Górnicy-amatorzy zostali przysypani w czasie prac. Eksploatacja była prowadzona wbrew rządowemu zakazowi obowiązującemu w tym regionie

fot: Kenya News

Co najmniej pięć osób zginęło w wyniku wypadku, który miał miejsce w kopalni złota w hrabstwie Marsabit w północnej Kenii. Jak podają lokalne media, górnicy-amatorzy zostali przysypani w czasie prac. Eksploatacja była prowadzona wbrew rządowemu zakazowi obowiązującemu w tym regionie. Został on wprowadzony w związku z niebezpiecznymi warunkami panującymi w kopalni Hillo, zlokalizowanej w pobliżu granicy Kenii i Etiopii, a także społecznymi napięciami. Zakaz obowiązuje od marca br.

W rejonie zakładu wciąż trwają działania ratownicze ponieważ pojawiły się doniesienia, że w rejonie zdarzenia mogło przebywać więcej osób. Przedstawiciele miejscowej policji poinformowali, że przysypani mężczyźni zginęli na miejscu. Stróże prawa wyjaśnili, że kopalnia była objęte zakazem wydobycia, lecz mimo tego przyciągała młodych ludzi ryzykujących życie, by zdobyć środki do życia. Ofiary to prawdopodobnie emigranci.

Jak wyjaśniają lokalne media, nielegalne eksploatacja jest prawdziwą plagą w Afryce. Środki zdobywane w ten sposób są przeznaczane m.in. na finansowanie grup przestępczych. Poza tym górnicy-amatorzy doprowadzają do degradacji środowiska, a wiele ich działań ma niewiele wspólnego ze sztuką górniczą.

Według urzędników górnicy-amatorzy używali ciężkiego sprzętu w czasie prac, nie zwracając uwagi na niebezpieczeństwo i ryzyko.

W marcu w rejonie kopalni Hillo doszło do porachunków gangsterskich. Życie straciło wówczas siedem osób. Spór toczył się pomiędzy grupami mieszkańców, o to kto ma prawo do wydobycia. To było jedną z przyczyn wprowadzenia zakazu eksploatacji i zamknięcia rejonu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.