Protesty: samorządy blokują elektrownie wiatrowe

fot: Krystian Krawczyk

W ponad 400 miejscowościach organizowane są protesty lokalnych społeczności przeciwko budowaniu w gminach instalacji wiatrowych

fot: Krystian Krawczyk

Samorządy, z obawy przed narastającym buntem mieszkańców, na własną rękę próbują ograniczać budowę elektrowni wiatrowych - informuje Dziennik Gazeta Prawna.

W ponad 400 miejscowościach organizowane są protesty lokalnych społeczności przeciwko budowaniu w gminach instalacji wiatrowych. Przybierają one różne formy - od konferencji na temat ich zgubnego wpływu na zdrowie ludzi po pikiety pod urzędami.

Coraz więcej gmin zaczyna poważnie traktować skalę protestów. W grudniu do rządu i parlamentarzystów trafiło pismo pięciu starostów z woj. warmińsko-mazurskiego, w którym przestrzegają przed "żywiołowym i coraz bardziej masowo narastającym niezadowoleniem społecznym" związanym z instalacjami wiatrowymi.

Jacek Malak z organizacji Stop Wiatrakom uważa, że na inwestycje wiatrakowe decydują się przede wszystkim gminy, które nie mają pieniędzy i liczą na zastrzyk gotówki od inwestora.

Branża odpiera zarzuty. "Przepisy są bardzo rygorystyczne, bierze się pod uwagę efekt cienia czy normy hałasu. Odgórne ograniczanie lokalizacji wszystkich wiatraków nie służy ani inwestorom, ani dobru mieszkańców" - mówi Piotr Biniek z Polskiego Stowarzyszenia Energii Wiatrowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.