Protesty: manifestacja przed AMP w Dąbrowie Górniczej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na koniec grudnia w siedmiu polskich zakładach ArcelorMittal pracowało 12,3 tys. osó

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W czwartek (27 marca) o godz. 14.00 przed budynkiem dyrekcji ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej odbędzie się manifestacja pracowników huty. Załoga domaga się podwyżek płac - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

- Rozmowy płacowe w ArcelorMittal Poland rozpoczęły się pod koniec ubiegłego roku. 28 stycznia 2014 roku organizacje związkowe przekazały pracodawcy swoje postulaty. Domagają się podwyżki w wysokości 500 zł brutto na każdego zatrudnionego oraz jednorazowej nagrody rocznej nie niższej niż 1000 zł brutto - wyjaśnia rzecznik związku Grzegorz Podżorny.

Dodaje też, że "zarząd AMP dąży do ograniczenie niektórych składników płacowych i zawieszenia części świadczeń socjalnych, m.in. proponuje zawieszenie premii, dodatków wynikających z Karty Hutnika i dopłat do chorobowego".

- Z jednej strony pracodawca proponuje niewielkie podwyżki, z drugiej oszczędności na funduszu płac. W konsekwencji wynagrodzenia pracowników zamiast wzrosnąć, staną się jeszcze niższe - stwierdza Lech Majchrzak, wiceprzewodniczący Solidarności w AMP.

W jego opinii postawione przez związki żądania płacowe nie są wygórowane i firma jest w stanie je spełnić.

- W 2013 roku realizowany był program inwestycyjny, dlatego w AMP nie było żadnych podwyżek. Inwestycje zostały już zakończone, a pracownicy mają prawo uważać, że powinni partycypować w zyskach, wynikających ze zwiększonej produkcji. Koszty utrzymania są coraz wyższe, a nasze płace nie wzrosły od 2012 roku - podkreśla Lech Majchrzak.

Protest organizowany przez Zakładową Organizację Koordynacyjną NSZZ Solidarność ArcelorMittal Poland poparły inne związki zawodowe działające w koncernie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.