Protest: przeciwko budowie linii energetycznej

fot: Krystian Krawczyk

Już teraz gotowość do zmiany jest większa niż kilka lat temu, a możliwe, że Polacy będą to robić jeszcze chętniej, kiedy na rynku pojawią się atrakcyjne pakiety łączące usługi energetyczne, telekomunikacyjne, ubezpieczeniowe i bankowe

fot: Krystian Krawczyk

Blokowanie autostrady A2 w okolicach Kałuszyna na Mazowszu planują na piątek (17 listopada) mieszkańcy trzech okolicznych gmin. To forma protestu przeciwko budowie ważnej dla bezpieczeństwa energetycznego dużej części Polski linii energetycznej między Warszawą a Siedlcami.

Kierowcy podróżujący w piątek między godz. 14 a 20 trasą A2 w kierunku Terespola muszą uzbroić się w cierpliwość. W mazowieckim Kałuszynie protestujący zamierzają przechodzić przez pasy na odcinku od zjazdu z autostrady na drogę 697 w kierunku Węgrowa.

Akcja mieszkańców gmin Cegłów, Latowicz i Kałuszyn skierowana jest przeciwko polskiemu operatorowi systemu przesyłu energii - Polskim Sieciom Elektroenergetycznym. Protestujący sprzeciwiają się planom poprowadzenia przez tereny tych gmin linii energetycznej najwyższych napięć. Jak twierdzą, zostały już wyczerpane "wszystkie możliwości pokojowych negocjacji z PSE".

W stanowisku, jakie przekazali PAP, poinformowali, że zostali "postawieni przed faktem dokonanym"; wskazują, że linia najwyższych napięć została narzucona im "na siłę" i że nie było "właściwych" konsultacji społecznych. "Na spotkaniach informacyjnych forsowano tylko jeden wariant przebiegu linii, nie przedstawiając innych wariantów jej przebiegu" - napisali.

Pod adresem inwestora pada też zarzut "rażącej arogancji", która "powoduje coraz większy opór społeczny" oraz "wywieranie presji na mieszkańcach" i "straszenie" ich specustawą przesyłową oraz "zmuszaniem ich do podpisania umowy na poczet budowy linii".

Uchwalona w 2015 roku specustawa ma pomóc w przyspieszeniu budowy sieci energetycznych o strategicznym znaczeniu. Jej głównym założeniem jest możliwość wywłaszczenia gruntów za odpowiednim odszkodowaniem. Za wywłaszczenie właścicielowi czy użytkownikowi wieczystemu przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej w rokowaniach z wojewodą. Gdy do takiego uzgodnienia nie dojdzie, wysokość odszkodowania ustala - w drodze decyzji - wojewoda. Zapisy ustawy stanowią też, że decyzja o lokalizacji linii jest w rękach właściwego wojewody i ma być wydana w ciągu miesiąca od złożenia wniosku. W 2017 r. w nowelizacji specustawy dopisano pięć nowych strategicznych z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa projektów.

Jak podkreślają PSE w przesłanym w czwartek oświadczeniu, sporna linia ma szczególe znaczenie dla niezawodnych dostaw energii elektrycznej dla województwa mazowieckiego oraz północnowschodniej Polski. To część kraju, w której jest wyjątkowo wysoka dynamika zapotrzebowania na energię, a która nie ma dostatecznej ilości samodzielnych jednostek wytwórczych. Dlatego - przekonuje operator - trzeba wybudować stabilną sieć, która będzie można przesłać potrzebną energię.

"Projekt ten ma bardzo duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego w Polsce, szczególnie w świetle rosnącego zapotrzebowania na moc. PSE jako odpowiedzialny inwestor buduje tylko tam, gdzie nowe linie są konieczne, aby zapewnić sprawną i niezawodną pracę infrastruktury przesyłowej, a przede wszystkim utrzymać jej pierścieniowy charakter, który nawet w przypadku wyłączenia czy uszkodzenia jej niektórych elementów w danym regionie kraju sprawia, że energię można dostarczyć z innego kierunku. To właśnie dzięki takiemu układowi sieci najwyższych napięć podczas sierpniowych nawałnic PSE zapewnił możliwość przesyłu energii z pominięciem uszkodzonych odcinków, dzięki czemu Krajowy System Elektroenergetyczny działa bez zakłóceń" - przekonuje operator.

PSE zapewniły, że we wszystkich gminach, przez które ma przebiegać linia, odbyły się serie spotkań z samorządami i mieszkańcami, a informacje o nich były ogólnie dostępne. W ich trakcie eksperci PSE starali się wyjaśniać wszelkie obawy i wątpliwości dotyczące oddziaływania linii na środowisko i zdrowie ludzi.

PSE zwracają uwagę, że obowiązujące w Polsce przepisy dotyczące ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych są jednymi z najbardziej rygorystycznych w całej UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.