Protest pod Ministerstwem Energii w Katowicach. Do związkowców dołączyli politycy Konfederacji
Ponad tysiąc osób wzięło udział w poniedziałkowym proteście związkowców pod Ministerstwem Energii w Katowicach.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Protest pod Ministerstwem Energii
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Ponad tysiąc osób wzięło udział w poniedziałkowym proteście związkowców pod Ministerstwem Energii w Katowicach.
Organizatorem wydarzenia był WZZ Sierpień 80, nie zabrakło też jednak przedstawicieli innych organizacji związkowych, m.in. OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. Protestującym towarzyszyli również politycy, m.in. Roman Fritz (Konfederacja Korony Polskiej) czy Grzegorz Płaczek (Konfederacja).

Uczestnicy protestu domagali się m.in. wstrzymania likwidacji kopalń KWK „Bolesław Śmiały” (zakończenie eksploatacji zaplanowano na 2028 rok) i KWK „Sośnica” (zakończenie eksploatacji zaplanowano na 2029 rok), zatrzymania nadmiernego importu węgla oraz modernizacji i remontu krajowych bloków węglowych.
- Wdrożenie założeń Europejskiego Zielonego Ładu w obecnym kształcie budzi poważny niepokój społeczny co rodzi bezpośrednie konsekwencje dla budżetów milionów polskich rodzin. Restrykcyjne wymogi dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych wymuszają radykalne zmiany w strukturze miksu energetycznego, oraz sektorze energochłonnym - podkreślali związkowcy w petycji złożonej w Ministerstwie Energii w poniedziałek.

Jak dodali w petycji, brak odpowiednio skalibrowanych narzędzi wsparcia i rewolucyjne tempo zmian bez uwzględnienia specyfiki polskiej gospodarki opartej przez dekady na paliwach kopalnych prowadzi do "gwałtownego wzrostu cen energii i ciepła systemowego, oraz kosztów utrzymania"
- Społeczeństwo nie może ponosić jednostronnie kosztów transformacji, która w rzeczywistości nie jest sprawiedliwa społecznie i nieuzasadniona gospodarczo i ekonomicznie! - alarmują związkowcy.