Prostsze rachunki i wsparcie ciepłownictwa. Tak będzie wyglądała rządowa reforma

Uproszczenie funkcjonowania rynku energii, zwiększenie jego przejrzystości i stabilniejsze warunki inwestycji w niskoemisyjne technologie zakłada projekt ustawy deregulacyjnej, który we wtorek przyjęła Rada Ministrów - poinformowało Ministerstwo Energii. Resort jest autorem nowych przepisów.

fot: FB/M.Motyka

Miłosz Motyka, minister energii

fot: FB/M.Motyka

Uproszczenie funkcjonowania rynku energii, zwiększenie jego przejrzystości i stabilniejsze warunki inwestycji w niskoemisyjne technologie zakłada projekt ustawy deregulacyjnej, który we wtorek przyjęła Rada Ministrów - poinformowało Ministerstwo Energii. Resort jest autorem nowych przepisów.

Jak wskazano w komunikacie, jednym z kluczowych elementów projektu są zmiany dla odbiorców energii elektrycznej. Nowe przepisy wprowadzają obowiązek stosowania uproszczonych i bardziej czytelnych rachunków za prąd. Na pierwszej stronie znajdzie się m.in. łączna kwota do zapłaty, koszt energii, koszt dystrybucji oraz okres obowiązywania umowy.

Projekt zakłada także rozwój komunikacji elektronicznej jako podstawowego kanału kontaktu z klientami, przy zachowaniu możliwości korzystania z dokumentów papierowych. Wprowadzono również maksymalny termin instalacji licznika energii - do 21 dni od zawarcia umowy sprzedaży.

Zmiany obejmują także doprecyzowanie zasad umów terminowych, w tym jasne określenie kosztów ich wcześniejszego rozwiązania, co ma zwiększyć ochronę odbiorców i przewidywalność rynku.

Nowe regulacje przewidują jednocześnie ograniczenie obowiązków administracyjnych dla przedsiębiorstw energetycznych, co ma poprawić warunki prowadzenia działalności i obniżyć koszty operacyjne.

Według Ministerstwa Energii, istotna część projektu dotyczy modernizacji sektora ciepłowniczego. Wprowadzono m.in. rozwiązania wspierające rozwój magazynów ciepła i chłodu, elektryfikację systemów oraz kogenerację. Uregulowano także zasady uznawania ciepła z kotłów elektrycznych za odnawialne oraz zmieniono mechanizm kalkulacji zwrotu z kapitału, co ma zwiększyć atrakcyjność inwestycji.

Dodatkowo przepisy umożliwią uwzględnianie w kosztach wytwarzania ciepła wartości 30 proc. dodatkowych darmowych uprawnień do emisji CO2, co - według resortu - zwiększy możliwości inwestycyjne przedsiębiorstw.

Projekt wprowadza również ułatwienia dla przemysłu, m.in. zwolnienie z obowiązku stosowania taryf dla dostaw ciepła na potrzeby procesów technologicznych oraz w określonych przypadkach zniesienie obowiązku uzyskiwania koncesji na wytwarzanie ciepła.

Zdaniem resortu nowe przepisy mają poprawić efektywność systemu energetycznego, obniżyć koszty oraz zwiększyć jego elastyczność, wspierając jednocześnie transformację energetyczną i realizację celów klimatycznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: W dobie obecnych zagrożeń inwestycje w każde źródło energii stanowią polską rację stanu

Cyberbezpieczeństwo jest nierozerwalnym elementem każdego źródła energii w Polsce, a energetyka stanowi system operacyjny państwa - powiedział wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Wskazał też na konieczność rozwoju OZE i atomu oraz inwestycji w sieci elektroenergetyczne.

Motyka: Nie powinno być ryzyka związanego z podwyżkami cen gazu

W tym roku podjęliśmy decyzję, aby dzięki integracji systemu przesyłowego z gazociągiem jamalskim obniżyć ceny przesyłu gazu, więc nie powinno być tu ryzyk związanych z podwyżkami - powiedział we wtorek minister energii Miłosz Motyka.

Tesla wchodzi na kopalnię. Zamiast węgla będzie metan i magazyn energii

- Budowa magazynu energii to kolejny z naszych projektów pogórniczych, który przynosi nowe możliwości wykorzystania terenów przemysłowych. Dzięki elastyczności biznesowej i technicznej magazynu możemy spodziewać się zwrotu inwestycji w ciągu około czterech lat – podkreśla Martin Džanaj, prezes zarządu OKD.

UOKiK: 13,5 mln zł kar za zmowę dla uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja

Prezes UOKiK nałożył 13,5 mln zł kar na uczestników przetargów organizowanych przez PGE Dystrybucja - poinformował w poniedziałek urząd. Ukarani zostali przedsiębiorcy, którzy nielegalnie uzgadniali ze sobą oferowane ceny usług.