Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.72 PLN (-0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.40 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

127.52 PLN (-1.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.27 PLN (-2.30%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.25 PLN (-1.72%)

Enea S.A.

20.92 PLN (-0.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.90 PLN (-1.04%)

Złoto

5 186.40 USD (+0.54%)

Srebro

87.53 USD (+2.53%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.68%)

Miedź

5.89 USD (+0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.72 PLN (-0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.40 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

127.52 PLN (-1.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.27 PLN (-2.30%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.25 PLN (-1.72%)

Enea S.A.

20.92 PLN (-0.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.90 PLN (-1.04%)

Złoto

5 186.40 USD (+0.54%)

Srebro

87.53 USD (+2.53%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.68%)

Miedź

5.89 USD (+0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Propozycje dla węgla brunatnego, czyli...

Dotychczasowy sposób zagospodarowania złóż węgla brunatnego wzbudza coraz więcej kontrowersji. Z jednej strony jest to absolutna krytyka jego odkrywkowej eksploatacji prowadzona przez legnickie stowarzyszenie "Stop Odkrywce". Broniąc się przed wysiedleniem z zagospodarowanej powierzchni zbiera ona i publikuje wszelkie negatywne na ten temat opinie, stanowiska i oceny.

Organizacja ta wspiera zamiary i przygotowania miedziowego giganta KGHM Polska Miedź do technologii podziemnego zgazowania złóż tego węgla. Jego zasoby należą do największych na naszym kontynencie. Stąd nieustające jest zainteresowanie się jego przyszłym zagospodarowaniem. Tych niezagospodarowanych złóż jest jeszcze znacznie więcej przed wszystkim w Polsce centralnej i zachodniej. Szkody w środowisku w wyniku odkrywkowej eksploatacji tej kopaliny są nieuchronne.

Można je potem naprawić, a nawet uzyskać lepsze efekty środowiskowe, które uzyskuje się dopiero po dziesiątkach lat uciążliwego dla otoczenia istnienia tych odkrywek. Tymczasem podziemne zgazowanie węgla brunatnego jest nie mniej szkodliwe dla otoczenia, niż jego odkrywkowe wydobycie. Na dodatek jest ono w obecnych warunkach nie uzasadnione ekonomicznie.

Z drugiej strony pozostawienie ogromnych zasobów płytko zalegającego węgla brunatnego samemu sobie budzi sprzeciw energetyków. Jest on tym bardziej uzasadniony, że stale pogłębiający się kryzys europejski wymaga coraz większych oszczędności. Wymaga też wykorzystania wszelkich rezerw najtańszej produkcji energii z węgla brunatnego. Wydaje się, że w chwili obecnej węgiel brunatny stał się nierozwiązywalnym problemem polskiej energetyki. Rząd raz skłania się ku społecznie uzasadnionym protestom, a innym razem ku energetykom w sytuacji coraz wyraźniej zarysowującego się deficytu braku na polskim rynku wystarczającej ilości energii elektrycznej.

Kwas huminowy
Od dawna wiadomo, że ziemiste odmiany węgla brunatnego są doskonałymi nawozami dla ogrodnictwa. Pod tym względem są one podobne do nawozów torfowych. Te właściwości węgla brunatnego postanowiono wykorzystać w USA. Rozpoczęto tam pozyskiwanie ze złóż węgla brunatnego kwasu huminowego stanowiącego podstawowy składnik kwasów humusowych zwiększających wydajność i urodzajność gleby.

Jedną z najbardziej wydajnych metod jego uzyskiwania opracował prof. Bohdan Żakiewicz. Metoda ta w jakimś stopniu przypomina eksploatację zasobów gazu łupkowego. Tyle tylko, że jest ona sto razy prostsza i bezpieczniejsza. Polega ona na odwierceniu w węglu brunatnym otworów poziomych w celu dotarcia do objętościowo i terytorialnie możliwie największej części jego złoża. Otworami tymi wprowadzane są kolonie bakterii, które w krótkim czasie odprowadzają kwas huminowy z węgla brunatnego. Wytworzony w złożu kwas huminowy odpompowywany jest na powierzchnię terenu. W wyniku całego tego procesu węgiel brunatny nadal zachowuje swoją pierwotną koegzystencję objętościową. Proces ten powoduje zwiększenie porowatości węgla, bez zmiany jego objętości. Dlatego nie powoduje on żadnych zmian w konfiguracji powierzchni terenu. Wydajność jednego tego rodzaju otworu dochodzi do miliona ton kwasu huminowego rocznie! Jego cena na amerykańskim rynku wynosi ok. 3 tys. dolarów za tonę.

Produktem ubocznym tego procesu jest metan, który też stanowi jeden z elementów opłacalności tego procesu. Wydaje się, że są to wiadomości fantastyczne i mało prawdopodobne, szczególnie wobec milczenia na ten temat polskich mediów naukowych i gospodarczych. Pewnej wiarygodności informacjom tym nadaje fakt nominowania przez szereg instytucji amerykańskich prof. Bohdana Żakiewicza w 2010 r. do Nagrody Nobla za jego prace i odkrycia. To, że nie otrzymał on tego prestiżowego wyróżnienia nie powinno przekreślać dalszego zainteresowania się jego odkryciami dla celów gospodarczych.


Dwóch Polaków z USA

O dr. Janie Krasoniu, który był inicjatorem poszukiwań gazu łupkowego w Polsce nie jeden raz pisaliśmy już w portalu nettg.pl. Jego wiedza, doświadczenie i efekty poszukiwań są szanowane na całym świecie. Jest pod tym względem doradcą wielu koncernów naftowo - gazowych poszukujących gazu łupkowego w Polsce i w Europie...

Tymczasem w polskich mediach naukowych trwa niczym nie ograniczona rywalizacja w przypisaniu tylko sobie odkryć związanych z gazem łupkowym.

Przyznanie pod tym względem komuś uznania i zasług jest poczytywane za słabość, brak własnych kwalifikacji lub też za ignorancję. Dlatego nikt nikomu pod tym względem na polskim "podwórku" nie ustępuje miejsca, niezależnie od tego jaka jest prawda. Nawet w Sejmie podczas dyskusji nad expose premiera jeden z posłów przypisał sobie wszystkie związane z tym zasługi otrzymując gromkie brawa od Wysokiej Izby. Wydaje się, że tą samą metodę zastosowano w stosunku do prof. Bohdana Żakiewicza.

Jakimś dla niej uzasadnieniem jest jego nieudana próba zagospodarowania złoża siarki Basznia k. Tarnobrzega. O tym, że atmosfera wokół prof. Bohdana Żakiewicza w Polsce nie jest najlepsza wynika też z oświadczenia podsekretarza stanu w ministerstwie środowiska Janusza Radziejowskiego, jakie złożył on podczas posiedzenia Senatu w dniu 24 maja 2001 r. "Wspomniany w oświadczeniu Pana Senatora "wysokiej klasy specjalista dr inż. Bohdan Żakiewicz z USA" jest doskonale znany w Polsce organom administracji rządowej i samorządowej. Korzystne wizje dla górnictwa siarki roztaczał już niemal 10 lat wcześniej. Skutkiem jego działalności jest porzucona i pozostawiona bez żadnych zabezpieczeń kopalnia Basznia, której likwidację, z uwagi na potencjalne zagrożenie ekologiczne, w programach rządowych uznano za priorytetową. Obecnie został wyznaczony likwidator spółki Sulphur, którego zadaniem będzie formalna i fizyczna likwidacja kopalni."

O tym, ze cała ta sytuacja wynikła z tego, że ministerstwo środowiska odmówiło udzielenia koncesji na eksploatacje tego złoża, wysoki urzędnik jakby "zapomniał". Sprawa ta miała swój epilog w sądzie, gdyż prokuratura żądała wysokiej kary więzienia za zaniechanie eksploatacji tego złoża i stworzenie zagrożenia dla środowiska. Po wielu rozprawach i perypetiach prof. Bohdan Żakiewicz w rezultacie tego wszystkiego został uniewinniony. Nauczony jednak doświadczeniem unika wszelkich oficjalnych kontaktów, które mogą skończyć się tak, jak ten z tarnobrzeską siarką. Wielu jednak specjalistów, dziennikarzy i naukowców podziela poglądy i akceptuje osiągnięcia prof. Bohdana Żakiewicza, które bardziej doceniane są w USA niż w jego rodzinnym kraju.


Przemysł z minionej epoki

Branża węgla brunatnego poza odkrywkową eksploatacją tego surowca nie chce dostrzec innych możliwości. Upór, jaki prezentuje ona pod tym względem nie najlepiej świadczy o jej włączeniu się w europejski i światowy nurt nowych technologii.

Prof. Bohdana Żakiewicza po prostu się ignoruje!

Wyżej cytowana o nim opinia Ministerstwa Środowiska jest nadal obowiązująca. A czas nie stoi w miejscu. Energetycznym konkurentem węgla brunatnego będzie gaz łupkowy. Jego odkrycia wydają się pewne. Czas na manewry branży węgla brunatnego staje się coraz krótszy.

Bełchatowskie oświadczenie premiera jest chwilowym tylko poparciem dla odkrywkowej eksploatacji tego surowca. W wyniku zmiany sytuacji na rynku energetycznym stanowisko to w każdej chwili może być odwrócone. Branża węgla brunatnego nie bierze tego w ogóle pod uwagę. Jest pewna swego. Tu trzeba przypomnieć, że została ona całkowicie w Polsce stworzona od podstaw. Rozwinięta i rozbudowana w czasach PRL bez żadnej odpowiedzialności za niszczenie środowiska. Takie były wtedy czasy. Teraz są inne czasy.

Branża mimo, że opanowała sprawy środowiska, to jakby zapomniała o swoich strategicznych interesach, które znacznie lepiej może przejąć kto inny. Pod tym względem propozycje prof. Bohdana Żakiewicza zasługują przynajmniej na rozpatrzenie, na dyskusję, spór i szukanie nowych rozwiązań. Dla węgla brunatnego szkodliwe są przede wszystkim jego własne "betonowe" struktury, które niczego innego poza własnym interesem nie chcą i nie mogą dostrzec. To na najbliższą już przyszłość grozi katastrofą. Potwierdza to stale wstrzymywana decyzja o otwarciu nowych kopalń węgla brunatnego. Być może, że nie zapadnie ona już nigdy. W tej sytuacji węgiel brunatny jako przemysł z minionej epoki ma przed sobą widmo całkowitej likwidacji.


Nowe otwarcie

Odkrywkowe górnictwo węgla brunatnego wydaje się dobiegać swoich ostatnich dni. No może lat. Jego uporczywe trwanie przy starych tylko rozwiązaniach skazuje je na samoistną zagładę. Przykładem tego rodzaju modernizacji jest kolej. Z parowej musiała się przekształcić w elektryczną, innego wyboru nie było. Tak samo odkrywkowe górnictwo węgla brunatnego ma alternatywę bezinwazyjnej jego podziemnej eksploatacji. Czas najwyższy, aby się chociaż nad tym zastanowić.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PERN odnotowuje wzrost przeładunków oleju napędowego dostarczanego do Polski przez morze

W bazie paliw PERN w Dębogórzu (Pomorskie) wzrosła w ostatnim czasie liczba operacji przeładunkowych oleju napędowego dostarczanego do Polski drogą morską. W najbliższym miesiącu spodziewane jest utrzymanie wysokiego poziomu wykorzystania tej infrastruktury - poinformowała PAP w środę spółka.

Jak zostać kontrolerem finansowym? Ścieżka rozwoju, obowiązki i zarobki

Rola kontrolera finansowego to jeden z najbardziej przyszłościowych kierunków rozwoju. Zawód ten opiera się na dostarczaniu zarządom kluczowych danych niezbędnych do podejmowania strategicznych decyzji. Jeśli szukasz stanowiska, które łączy analitykę z realnym wpływem na biznes i kontaktem z ludźmi, sprawdź, jak skutecznie zaplanować swoją ścieżkę rozwoju.

Balczunjpg

Balczun: Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla ElectroMobility Poland

Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla spółki ElectroMobility Poland (EMP) - ocenił w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zadeklarował determinację, co do znalezienia pomysłu na ten projekt, zaznaczając, że w sprawie są m.in. rekomendacje służb państwowych i MSZ.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.