Kraj: Polska nie rozpoczęła konsultacji propozycji KE celu redukcji na 2040 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polityka klimatyczna UE staje się coraz bardziej oderwana od realiów...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska nie rozpoczęła jeszcze oficjalnych konsultacji ws. propozycji Komisji Europejskiej co do celu redukcji CO2 o 90 proc. do 2040 r.; rozpoczęły się wstępne analizy - poinformował w środę wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Podczas środowego posiedzenia połączonych sejmowych komisji środowiska i energii Bolesta pytany o propozycję KE ws. nowego celu klimatycznego dla UE poinformował, że nie ma jeszcze polskiego tłumaczenia komunikatu Komisji, czyli nie możemy oficjalnie konsultacji rozpocząć. Rozpoczęliśmy wstępne analizy, jak możemy dojść do neutralności z przystankiem w 2040 r. - dodał.

Przedstawiciel MKiŚ przekazał, że zaczęliśmy prace i w KOBiZE (Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami) i w resorcie, gdzie możemy być w 2040 r. Stanowisko rządu, jak i analizy ekonomiczno-społeczne, będą dokonane dopiero jak ten proces oficjalnie się rozpocznie - dodał.

Dyskusję podczas komisji wzbudziła też styczniowa wypowiedź wiceminister klimatu Urszuli Zielińskiej przy okazji nieformalnej Rady ds. Środowiska. Przed jej rozpoczęciem powiedziała dziennikarzom, że musimy absolutnie przyjąć ambitne cele i musimy przyjąć cel redukcji emisji o 90 proc..

Posłowie PiS dopytywali, czy przedstawicielka MKiŚ wykroczyła poza instrukcję negocjacyjną. Według Ireneusza Zyski, Zielińska pozbyła się w ten sposób argumentów negocjacyjnych. Marek Suski pytał, czy związku ze swoją wypowiedzią wiceminister poniesie jakieś konsekwencje np. zostanie odwołana, bądź czy rząd sprostował tę wypowiedź.

Bolesta podkreślił, że wypowiedź Zielińskiej nie była elementem instrukcji negocjacyjnej.

- Jest rzeczywistość robienia polityki i jest rzeczywistość negocjacji. Realizowała instrukcję na posiedzeniu Rady. Jeśli mówimy o wypowiedzi medialnej, to instrukcja nie obejmuje osobistych wypowiedzi minister - wskazał.

Wiceminister przypomniał, że styczniowe posiedzenie Rady ds. Środowiska było nieformalne i nie podejmowano podczas niej żadnych decyzji.

Przypomniał, że zgodnie z decyzjami poprzedników obecnie jesteśmy zobowiązani dwoma celami klimatycznymi UE. Po pierwsze jest to redukcja emisji CO2 o 55 proc. do 2030 r. i cel neutralności klimatycznej do osiągnięcia w 2050 r.

Komisja Europejska na początku stycznia zarekomendowała redukcję emisji gazów cieplarnianych w Unii Europejskiej o 90 proc. do 2040 r. względem poziomów emisji z 1990 r. Cel klimatyczny na 2040 r. potwierdzi determinację UE w radzeniu sobie ze zmianami klimatycznymi i ukształtuje naszą ścieżkę po 2030 roku, by zapewnić Unii neutralność klimatyczną do 2050 roku - argumentowała Komisja.

Wiceminister Urszula Zielińska na konferencji po opublikowaniu komunikatu podkreśliła, że widzimy małą przestrzeń na kolejne zobowiązania (redukcyjne).

- Nie chcielibyśmy przyjmować kolejnych zobowiązań i obciążeń, ale chcielibyśmy realizować poczynione już wcześniej zobowiązania co do celu 2030 (redukcja emisji CO2 o 55 proc.) i co do celu neutralności 2050 - mówiła.

Szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska zapewniła, że zaproponowany cel redukcyjny na 2040 r. nie jest wiążący dla Polski. Dodała, że propozycja KE będzie przez nas twardo i ambitnie negocjowana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.