Proponowana przez PGNiG podwyżka cen gazu jest zbyt wysoka

Wniosek o 10-proc. podwyżkę cen gazu złożony przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo jest nieuzasadniony wynika z czwartkowej wypowiedzi wiceprezesa Urzędu Regulacji Energetyki Marka Woszczyka – poinformował portalu bankier.pl.

 

- Jakaś podwyżka cen gazu być powinna, ale nie zgadzamy się z PGNiG co do prognozy kursu walutowego na najbliższe miesiące. W takiej sytuacji podwyżka cen o 10 proc. jest nieuzasadniona - powiedział Woszczyk.

 

URE wezwał PGNiG do złożenia wyjaśnień i przedstawienia uzasadnienia podwyżki oraz zweryfikowania jej pierwotnej wysokości. Jednak przed zakończeniem tego procesu wiceprezes nie chciał podawać poziomu akceptowalnego przez urząd.

 

Według obecnego stanu prawnego aktualna taryfa obowiązuje do 30 listopada 2010 roku. W maju URE zgodziło się na podwyżkę taryf dla gospodarstw domowych (ostatniej grupy, dla której ceny gazu podlegają jeszcze urzędowej akceptacji) średnio o ok. 4,8 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.