Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Proponowana cena maksymalna w aukcjach dla offshore powinna być wyższa

fot: ARC

Skala szwedzkiego projektu przyćmiewa wszystko, co do tej pory zrealizowano w Europie. Na 450-kilometrowej działce pod Markbygden (północna Szwecja) w ciągu dziesięciu lat stanie 1101 wiatraków 200-metrowej wysokości. Łączny koszt inwestycji: ponad 5,1 mld euro.

fot: ARC

Proponowana przez ministerstwo klimatu na poziomie 471,83 zł za MWh cena maksymalna w aukcjach dla II fazy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej powinna być wyższa, inaczej może prowadzić do wykluczenia niektórych projektów - ocenia Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.

W przesłanym w środę do konsultacji publicznych projekcie odpowiedniego rozporządzenia Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaproponowało, aby cena maksymalna w aukcjach dla projektów z II fazy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej wynosiła 471,83 zł za MWh. Pierwsze aukcje miałyby ruszyć w 2025 r.

W ocenie PSEW proponowana cena grozi wykluczeniem części projektów z powodu uwarunkowań lokalizacyjnych. Propozycja zdaje się nie brać pod uwagę szeregu aspektów, które znacząco wpływają na poziom nakładów inwestycyjnych oraz operacyjnych, w konsekwencji niektóre projekty mogą zostać zaniechane, gdyż nie osiągną rentowności pokrywającej koszty kapitału - uważa Stowarzyszenie. Dlatego, według PSEW, cena ta powinna zostać podniesiona.

Prezes PSEW Janusz Gajowiecki zaznaczył, że między innymi wątpliwości branży budzi też tzw. krzywa uczenia, której założenia oraz wynikające z nich wartości nie zostały podane w uzasadnieniu, ale która - jego zdaniem - arbitralnie obniża kalkulowany poziom nakładów inwestycyjnych i kosztów operacyjnych przyjętych do kalkulacji.

W uzasadnieniu projektu ministerstwo klimatu podało, że przy wykorzystaniu krzywych uczenia wykreślono ścieżki nakładów inwestycyjnych na morską farmę wiatrową i przyłącze oraz kosztów operacyjnych w warunkach polskich. Przyjęte do wyliczeń nakłady i koszty zostały obniżone zgodnie z krzywymi uczenia - zaznaczył resort.

Tymczasem, w ocenie Gajowieckiego branża morskiej energetyki wiatrowej od pewnego czasu zmaga się ze wzrostem kosztów inwestycyjnych i operacyjnych, dlatego przyjęte założenia odbiegają od realiów rynkowych.

Według PSEW za niski, nierealny i nieakceptowany jest przyjęty przez MKiŚ do wyliczeń koszt bilansowania na poziomie 2 zł za MWh. W czerwcu 2024 doszło do reformy rynku bilansującego, co zwiększyło koszty bilansowania do 20 zł za MWh - podkreśla Stowarzyszenie.

W ocenie organizacji niezasadne jest też przyjmowanie do obliczeń jedynie odległości farmy wiatrowej od brzegu. W polskim systemie wsparcia inwestorzy pokrywają pełne koszty wyprowadzenia mocy - od farmy do punktu przyłączenia, a nie tylko do brzegu. Dla inwestora istotna jest odległość farmy do punktu przyłączenia, w niektórych przypadkach jego koszty są nawet o 25 proc. wyższe niż liczone dla brzegu - argumentuje PSEW. Uzasadnienie rozporządzenia nie porusza też kwestii ograniczeń sieciowych oraz ujemnych cen energii elektrycznej - wskazuje organizacja.

Kluczowym czynnikiem sukcesu rozwoju naszej branży offshore jest ciągłość inwestycji i ich przewidywalność w długiej perspektywie. Wszystkie zastrzeżenia do projektu rozporządzenia zgłosimy do MKiŚ w trybie konsultacji. Jesteśmy otwarci na dyskusję i gotowi do współpracy z rządem, licząc na wspólne wypracowanie najlepszych rozwiązań dla rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce - zadeklarował prezes Gajowiecki.

Aukcje II fazy, w trakcie których może zostać przyznane prawo do tzw. pokrycia ujemnego salda, zostały zaplanowane na lata 2025, 2027, 2029 oraz 2031 i mają umożliwić powstanie odpowiednio 4 GW, 4 GW, 2 GW i 2 GW mocy zainstalowanej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.