Prokuratorzy rozstrzygną, jakie materiały ze śledztwa udostępnić resortowi gospodarki
fot: Kajetan Berezowski
- W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy w tej sprawie stosowne pismo. Jeszcze dziś zostanie przygotowana odpowiedź – potwierdził w rozmowie z dziennikarzem portalu nettg.pl Leszek Goławski, rzecznik prokuratury Apelacyjnej w Katowicach
fot: Kajetan Berezowski
Ministerstwo Gospodarki, aby wyrobić sobie pełen ogląd sytuacji związanej z zarzutami prokuratorskimi wobec prezesów Kompanii Węglowej i Katowickiego Holdingu Węglowego oraz innych osób, zwróciło się do Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach o wgląd do akt toczącego się śledztwa.
- W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy w tej sprawie stosowne pismo. Jeszcze dziś zostanie przygotowana odpowiedź – potwierdził w rozmowie z dziennikarzem portalu nettg.pl Leszek Goławski, rzecznik prokuratury Apelacyjnej w Katowicach.
Odmówił jednak odpowiedzi na pytanie, jaki zakres materiału zostanie ewentualnie przedstawiony do wglądu Ministerstwu Gospodarki.
Jak dowiedzieliśmy się, nie zostały jeszcze podjęte decyzje o środkach zapobiegawczych, które prokuratura może zastosować wobec osób podejrzanych. Mogą to być poręczenie majątkowe, dozór, a także zawieszenie w wykonywaniu funkcji.
Zobacz też: Wicepremier: Decyzje będą stanowcze, ale odpowiedzialne