Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.81 USD (+8.61%)

Ropa naftowa

104.69 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.89%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.81 USD (+8.61%)

Ropa naftowa

104.69 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.89%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Projekty realizowane ze środków UE nie są zagrożone w związku z karami za Turów

1618469762 kwb turow

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

Kopalnia Turów wydobywa rocznie ok. 8 mln t węgla brunatnego. Powierzchnia odkrywki ma ok. 2,5 tys. ha

fot: Materiał prasowy PGE GIEK

- Żadne projekty realizowane ze środków unijnych nie są zagrożone w związku z karami UE za Turów, gdyż zostaną one sfinansowane z budżetu krajowego - poinformował w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller.

Media poinformowały w środę, że Komisja Europejska sukcesywnie pomniejsza fundusze dla Polski, ponieważ Polska nie płaci kar zasądzonych przez TSUE w związku z działalnością kopalni Turów. Według tych informacji Unia obcięła nam w lutym wsparcie (w sumie ponad 30 mln euro) w dwóch programach: z Programu Operacyjnego Wiedza, Edukacja, Rozwój (POWER) oraz Regionalnego Programu Operacyjnego województwa kujawsko-pomorskiego. Cała naliczona kara wynosi 69 mln euro.

- Żadne projekty, żadne wydatki, które są realizowane ze środków unijnych nie są zagrożone. Te różnice zostaną pokryte w ramach środków budżetu krajowego. W związku z tym te projekty, które są zakontraktowane, które miały być finansowane ze środków poszczególnych programów operacyjnych nie są zagrożone - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o tę sprawę.

Zdaniem rzecznika rządu obecna sytuacja pokazuje, że decyzja o niezamykaniu Turowa była właściwa.

- Wyobraźmy sobie, co by się działo, gdybyśmy my podjęli decyzję, żeby zatrzymać kopalnię w Bogatyni i zatrzymać funkcjonowanie elektrowni w Turowie. Co by się działo dzisiaj z cenami energii, co by się dzisiaj działo z bezpieczeństwem energetycznym kraju w sytuacji, gdy mamy do czynienia z akcją zbrojna rosyjską na terenie Ukrainy, gdy mamy do czynienia z szalejącymi cenami paliw, z szalejącymi cenami ETS, itd? To pokazuje, że ta decyzja dotycząca niewykonania tego jednoosobowego zabezpieczenia była słuszna i pozwoliła zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Polski - powiedział.

Podkreślił, że rząd podjąłby dzisiaj taką samą decyzję, gdyż potwierdziły się obawy, które dotyczyły zagrożeń geopolitycznych, jeżeli chodzi o wschodnią część Europy.

- Dopytywany, czy jest szansa, żeby powstrzymać naliczanie tych kar, rzecznik rządu powiedział, że decyzję taką mógłby podjąć TSUE. Mu stosowne wnioski jakiś czas temu złożyliśmy, ale z tego co wiem one nie zostały dotychczas rozpatrzone. I oczywiście to jest zła decyzja Trybunału Sprawiedliwości. My się z nim nie zgadzamy - podkreślił.

- Uważamy, że bezpieczeństwo Polski jest ważniejsze w tym wypadku i zawsze tak uważaliśmy. I tak jak kiedyś niektórzy mówili, że nie trzeba było budować Baltic Pipe - przypomnijmy był to Leszek Miller i niektórzy przedstawiciele PSL - tak mówiliśmy, że Baltic Pipe należy budować i to robimy. Tak samo jak mówiliśmy, że nie należy zamykać kopalni w Bogatyni, że musi elektrownia w Turowie funkcjonować, też nie poddaliśmy się tej presji - zaznaczył.

We wrześniu ub.r. TSUE orzekł, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. W czerwcu ub.r. rozpoczęły się polsko-czeskie rozmowy dotyczące kopalni węgla brunatnego Turów, gdy rząd Czech wniósł do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę przeciwko Polsce w sprawie przedłużenia działalności kopalni niezgodnie z unijnym prawem. Praga domagała się też wstrzymania wydobycia w ramach środka tymczasowego, na co TSUE wyraził zgodę i nałożył na Polskę karę za jego niewdrożenie i niezaprzestanie wydobycia węgla. Polsko-czeskie rozmowy doprowadziły do porozumienia, uzgodniono, że Polska ma zapłacić Czechom 35 mln euro rekompensaty, Fundacja PGE ma przekazać 10 mln euro krajowi libereckiemu za szkody w środowisku wyrządzone przez górnictwo w Turowie. Mimo zażegnania sporu z Czechami Polska jest zobowiązana zapłacenia kar nałożonych przez TSUE.

Na początku lutego premier Mateusz Morawiecki zapowiadał, że rząd przygotuje procedurę odwoławczą, by Polska nie płaciła kar w związku z działalnością kopalni Turów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.