Projekty: ciekawie i niekonwencjonalnie o ekologii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczas Mobilne Centrum Edukacji Ekologicznej gościło w dziesięciu miastach województwa.

fot: Andrzej Bęben/ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Czy lekcja ekologi może być ciekawa? Czy dzieciom można wytłumaczyć zachodzące zamiany klimatyczne? Czy młode osoby można zachęcić do oszczędzania prądu? Bielsko-bialska Fundacja Ekologiczna Arka uważa, że jak najbardziej, ale tylko wtedy, gdy czyni się to z energią i pasją; ciekawie i niekonwencjonalnie. Temu właśnie służy inicjatywa autorstwa Arki: Mobilne Centrum Edukacji Ekologicznej.

Pomysł nie urzeczywistniłby się bez wsparcia finansowego. A tego udzielił marszałek śląski z pieniędzy przeznaczonych na realizację Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Sląskiego oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W sumie realizacja projektu kosztuje 600 tys. zł. I jak zapewnia prezes Arki, Wojciech Owczarz, z niekonwencjonalną i ciekawą edukacją ekologiczną Mobilne Centrum dotrze do 15 tys. uczniów najmłodszych klas szkół podstawowych w województwie śląskim.

Dotychczas Centrum gościło w dziesięciu miastach województwa. Zainteresowanie niekonwencjonalnym podejściem do edukacji ekologicznej wyraziło, jak na razie, sześćdziesiąt szkół. A to oznacza, że projekt będzie realizowany także w następnym roku szkolnym.

Symbolem Centrum jest duży bus z wiatrakami i fotoogniwami baterii słonecznych na dachu. W busie kilku uczniów może zasiąść do laptopów zasilanych energią odnawialną. Dzieciom serwuje się gry atrakcyjne, ale również i edukacyjne. Chodzi o to, by nikt nie przymuszał ich, w jakikolwiek sposób, do korzystania z oferty Centrum. I to się udaje.

Centrum, to jednak nie tylko ów bus. Kiedy zawita ono do szkoły, to wolontariusze Arki rozkładają (najczęściej) na przyszkolnym boisku olbrzymie puzzle o tematyce przyrodniczej (zgadnij jakie to zwierzę, zgadnij, jak to roślina...). I kilka namiotów, swego rodzaju klas na wolnym powietrzu, gdzie ciekawie i niekonwencjonalnie przedstawia się, czym jest przyroda, jaki jest regionalny ekosystem, co mu zagraża...

W jednym z namiotów mieści się polowe kino. O tyle specyficzne, że dzieci oglądać mogą w nim filmy tylko wtedy, gdy same "wyprodukują" prąd. Energię generują cztery rowery. Wystarczy na nie siąść i pedałować. Wytworzony prąd wędruje do akumulatora i to z niego zasilany jest projektor. Akumulator nie jest dużej pojemności więc trzeba ciągle pedałować. To nie kara dla uczniów, ale frajda.

Kamil Wojciechowski, uczeń Szkoły Podstawowej nr 10 w Katowicach (gdzie w połowie kwietnia zawitało Mobilne Centrum Edukacji Ekologicznej) nie ukrywa, że bardzo podobały mu się puzzle.

- A w ogóle to jest fajnie, nie jest nudno, można biegać i bawić się.

Jasio Grzonka, pierwszoklasista z "dziesiątki", wyjawia, że najbardziej przypadło mu kino rowerowe.

- Bo tceba było pedałować, zeby można było puscać filmy, bo jak się nie pedałowało, to nie było elektrycności i ciemno było na eklanie...

 

W galerii: Mobilne Centrum Edukacji Ekologicznej w Szkole Podstawowej nr 10, Katowice 12 kwietnia 2012 r. (zdjęcia Andrzej Bęben - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co po węglu? Młodzi z regionów górniczych domagają się pracy i stabilności

Młodzi mieszkańcy Bełchatowa i Wielkopolski Wschodniej nie negują konieczności transformacji energetycznej, lecz oczekują konkretów: atrakcyjnych miejsc pracy, lepszej edukacji, transportu i wiarygodnej wizji rozwoju po węglu – wynika z najnowszego raportu Polskiej Zielonej Sieci.

18-krotność miesięcznych wynagrodzeń. W PGE GiEK trwa Program Dobrowolnych Odejść

W PGE GiEK trwa II edycja Programu Dobrowolnych Odejść. Sprawdziliśmy, na jakich warunkach można z niego skorzystać. 

Atak na obiekty energetyczne, uszkodzona infrastruktura! Na szczęście to tylko ćwiczenia

Tegoroczna edycja ćwiczeń AMPER 2026 odbyła się na terenie skarżyskiego Oddziału Spółki. Symulowany atak na obiekty PGE Dystrybucja i uszkodzenie infrastruktury elektroenergetycznej pozwoliło sprawdzić nie tylko możliwości usuwania przyczyn awarii, ale także współpracę służb odpowiedzialnych za reagowanie kryzysowe i energetyków.

Krok bliżej do budowy Velostrady GZM nr 1 w Katowicach

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia odebrała od wykonawcy koncepcję techniczną Metropolitalnej Drogi Rowerowej nr 1 Katowice-Sosnowiec, która ma biec na terenie stolicy województwa śląskiego. Inwestycja wchodzi w kolejny etap przygotowań. Ze względu na skomplikowany stan własnościowy będzie ona realizowana w dwóch etapach.