Projekt ustawy wiatrakowej gotowy, rozstrzygnięto kwestie sporne

1649420175 turbina wiatrowa tauron

fot: Tauron

Pojedyncze śmigło wiatraka waży 8,2 t, ma długość 54 m, zaś po zmontowaniu średnica rotatora wynosi około 110 m

fot: Tauron

Jesteśmy gotowi, żeby wrócić na Stały Komitet Rady Ministrów z ustawą wiatrakową - poinformowała we wtorek minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Jak dodała, rozstrzygnięto wszystkie kwestie sporne z resortami rolnictwa i infrastruktury.

Szefowa resortu środowiska była pytana na antenie radiowej Jedynki o stan prac nad ustawą wiatrakową. - Minister Motyka, który prowadzi tę ustawę poinformował mnie, że w trybie roboczym rozstrzygnięto wszystkie kwestie sporne z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi i Ministerstwem Infrastruktury. Jesteśmy gotowi, żeby wrócić na Stały Komitet Rady Ministrów z tą ustawą. Nic nas nie blokuje - poinformowała Hennig-Kloska.

Dopytywana o uwagę resortu kultury, aby wiatraki miały stać w odległości co najmniej 1,5 km od zabytków powiedziała, że “ta uwaga została wycofana“. - Urzędnicy na etapie prac roboczych mają różne wątpliwości. Naszą odpowiedzialnością jest to, by je rozwiać - dodała.

Przypomniała, że w procesie przygotowywania projektu ustawy odbył się długi proces konsultacji oraz dwukrotnie uzgodnienia międzyresortowe. “Tak, że jesteśmy gotowi do procedowania tej ustawy“ - podkreśliła minister.

Projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w elektrownie wiatrowe (UD89) autorstwa MKiŚ w grudniu ub.r. był w uzgodnieniach międzyresortowych i 8 stycznia br. został przekazany Stałemu Komitetowi Rady Ministrów. Nowela znosi dotychczasową generalną zasadę 10H odnośnie do odległości wiatraków na lądzie od zabudowań czy form ochrony przyrody. Według projektowanych przepisów “nowa wzajemna i minimalna odległość między instalacjami LEW, a zabudową mieszkaniową“ została ustalona na poziomie 500 m.

Resort klimatu, powołując się na szacunki Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) podkreślił, że zmniejszenie minimalnej odległości z 700 m do 500 m może spowodować wzrost możliwej mocy w nowych projektach wiatrowych na lądzie nawet o 60-70 proc. “Wprowadzenie odległości 500 m oznacza szansę na budowę w tym czasie (do 2030 r.) ponad 10 GW nowych wiatraków na lądzie. Oznacza to zwiększenie potencjału wzrostu mocy zainstalowanej w LEW o ok. 6 GW do 2030 r.“ - dodano w OSR (ocena skutków regulacji).

Nowe przepisy mają również uregulować możliwość zlokalizowania elektrowni wiatrowej na podstawie szczególnego rodzaju miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jakim jest Zintegrowany Plan Inwestycyjny. Wiatraków nie będzie można stawiać na obszarach programu Natura 2000.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.