Projekt ustawy, która zamraża ceny gazu w 2023 r. już w Sejmie

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo Aktywów Państwowych jest w dialogu ze stroną społeczną

fot: Krystian Krawczyk

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o szczególnej ochronie odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu. Celem ustawy jest zamrożenie cen gazu dla gospodarstw domowych na poziomie z 2022 r. - podał KPRM w piątkowym komunikacie.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o szczególnej ochronie odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu, przedłożony przez ministra klimatu i środowiska - podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w piątkowym komunikacie.

KPRM podała, że w przyszłym roku wprowadzona zostanie maksymalna cena za paliwa gazowe na poziomie ok. 200 zł/MWh oraz zamrożona zostanie wysokość stawek opłat dystrybucyjnych. Ceną maksymalną zostaną objęci wszyscy odbiorcy, którzy obecnie korzystają z ochrony taryfowej, czyli gospodarstwa domowe, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe oraz inne podmioty, które produkują ciepło lokalnie dla gospodarstw domowych w spółdzielniach oraz podmioty, które świadczą kluczowe usługi dla społeczeństwa, czyli m.in. jednostki opieki zdrowotnej, pomocy społecznej, podmioty systemu oświaty i szkolnictwa wyższego, żłobki, kościoły czy organizacje pozarządowe.

Zasada zamrożonej taryfy będzie obowiązywała dla wszystkich, bez względu na próg dochodowy - stwierdzono w komunikacie. - Najbardziej wrażliwym odbiorcom paliw gazowych, zużywającym paliwa gazowe do celów grzewczych, przysługiwać będzie dodatkowo refundacja poniesionych kosztów podatku VAT - podano także.

Zwrot pobranego VAT dotyczyć będzie osób, które ogrzewają się gazem i spełniają kryterium dochodowe dodatku osłonowego (2100 zł dla jednoosobowego gospodarstwa domowego oraz 1500 zł/os. w przypadku gospodarstwa wieloosobowego). Równowartość VAT-u ma być zwracana na podstawie faktury.

Jednocześnie - jak poinformowała KPRM - w zamian za utrzymanie cen gazu dla odbiorców na poziomie ceny maksymalnej, przedsiębiorstwa energetyczne otrzymają rekompensaty.

Jak mówiła w piątek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa, ze zwrotu VAT zapłaconego przy zakupie gazu może skorzystać ok. 300 tys. gospodarstw domowych. Tyle gospodarstw bowiem używa gazu do ogrzewania i jednocześnie ma dochody mieszczące się w progu dochodowym 1,5 tys. zł - 2,1 tys. zł. Anna Moskwa powiedziała także, że koszt nowych rozwiązań gazowych to ok. 30 mld zł.

W piątek wieczorem na stronach Sejmu pojawiła się informacja, że Rada Ministrów przesłała pod obrady projekt ustawy o szczególnej ochronie odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.