Projekt unijny Śląsko-Dąbrowskiej „S”

Duda

fot: ARC

Przenosiny spółek węglowych z resortu gospodarki do skarbu byłoby obecnie zabiegiem absurdalnym - podkreśla Piotr Duda

fot: ARC

Śląsko-Dąbrowska „Solidarność” rozpoczyna realizację nowego projektu unijnego. Związkowcy będą promować korzyści wynikające z kształcenia ustawicznego – dowiedział się portal nettg.pl z komunikatu biura prasowego związku.

 

Unijne szkolenia i projekty to od kilku lat ważna część działalności Śląsko-Dąbrowskiej „S”. Dzięki takim przedsięwzięciom jak „Promocja społecznej odpowiedzialności biznesu w woj. śląskim” czy „Sieć związkowych doradców zawodowych”, kilkuset członków „Solidarności” zdobyło nowe umiejętności i wiedzę, które teraz z powodzeniem wykorzystują w swojej pracy związkowej i zawodowej – czytamy w komunikacie.

 

Na realizowanych przez Śląsko-Dąbrowską „S” działaniach korzystają też osoby spoza związku: projekty „40 wspaniałych” i „Pierwsza Szychta” dały nowe zawody blisko 200 bezrobotnym. Kolejny projekt, którego realizacja właśnie się rozpoczyna, również nastawiony jest na osoby spoza związku.

 

- Projektem „Promocja kształcenia ustawicznego w województwie śląskim” chcemy wszystkim mieszkańcom naszego regionu uświadomić, jak istotne jest w czasach szybko zmieniającej się gospodarki ciągłe poszerzanie swoich kwalifikacji i umiejętności zawodowych. Zwłaszcza w naszym regionie, który ma ambicje być jednym z centrów rozwoju cywilizacyjnego Polski i Europy – mówi szef Śląsko-Dąbrowskiej „S” Piotr Duda.

 

Projekt skierowany jest do dwóch głównych grup odbiorców: pracowników i pracodawców. Pierwsi będą zachęcani do stałego podnoszenia swoich kwalifikacji, drudzy do inwestowanie w kadry. Najważniejszymi działaniami w ramach projektu będzie zaplanowana na początek lipca duża konferencja regionalna i 5 lokalnych seminariów, promujących ideę kształcenia ustawicznego.

 

Idea nauki przez całe życie promowana będzie na stronie internetowej www.ustawiczne.pl, w związkowych wydawnictwach, radiu i telewizji oraz na billboardach. Program realizowany będzie do października 2010 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.